"Między nimi będzie wojna" - pisze o Arturze Borucu i Sebastianie Freyu "Fakt". Dwaj bramkarze Fiorentiny stoczą zażarty pojedynek o miejsce w podstawowym składzie. Trener "Violi" Sinisa Mihajlović zapowiada, że o tym, kto wygra walkę decydować będzie tylko i wyłącznie forma. sport.wp.plZobacz cały artykuł












