
Kończący sobotnią rywalizację w Rally Il Ciocco superoes okazał się bardzo pechowy dla Roberta Kubicy. Startujący w barwach Errefe Rally Team polski zawodnik nie przejechał niespełna 6-kilometrowej trasy odcinka.
Przed feralnym superoesem Kubica zajmował drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Po trzech odcinkach specjalnych Polak prowadził, ale potem wyprzedził go Renato Travaglia.
Kubica, jadący tym razem nie Renault Clio S1600, a Renault Clio Williams, tracił do Travaglii niecałe trzy sekundy. Nad trzecim Rudym Michelinim miał 10 sekund przewagi.
Super OS Il Ciocco rozpoczął się z 50-minutowym opóźnieniem. Dla polskiego kierowcy okazał się on bardzo pechowy. Jego Renault Clio Williams zatrzymało się na trasie, podobnie jak auto drugiego kierowcy Erreffe Rally Teamy, Rudy'ego Micheliniego.
Ostatnią sobotnią próbę wygrał Travaglia, który umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Kubica na pewno straci znakomitą drugą pozycję. W niedzielę Kubica będzie mógł wystartować dzięki systemowi SupeRally, ale szans na wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej już nie ma.














