Na ładny gest zdecydował się dwukrotny mistrz świata Formuły 1 Fernando Alonso. Hiszpański gwiazdor Ferrari umieścił na swoim kasku wizerunek kasku Roberta Kubicy, który tydzień temu uległ groźnemu wypadkowi na trasie rajdu Ronde di Andora.

Wizerunek kasku Kubicy na kasku Alonso wyłapali fotoreporterzy dziennika "Marca" w czasie testów na torze w Jerez.
- Jestem zadowolony z tego, że stan Roberta z każdym dniem się poprawia. Teraz on będzie potrzebował wiele cierpliwości, ale najważniejsze, że jest z nim coraz lepiej - powiedział Alonso.
Hiszpan jest uważany za jednego z najlepszych kolegów Polaka w Formule 1. W czasie wyścigów obaj spędzają ze sobą sporo czasu, czasami spotykają się również poza torem.
Alonso był jedną z pierwszych osób ze świata F1, która pojawiła się pod szpitalem Santa Corona w Pietra Ligure po wypadku Kubicy.














