
PZDR
Napisany 10 December 2011 - 23:14

Napisany 10 December 2011 - 23:17
bazily, o 10 December 2011 - 23:12, powiedział:
Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Napisany 10 December 2011 - 23:18

Ten post był edytowany przez Elprezidente dnia: 10 December 2011 - 23:19
Napisany 10 December 2011 - 23:20
Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Napisany 10 December 2011 - 23:22
Ten post był edytowany przez Elprezidente dnia: 10 December 2011 - 23:23
Napisany 10 December 2011 - 23:24
Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Napisany 10 December 2011 - 23:35
Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Napisany 10 December 2011 - 23:40
Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Napisany 10 December 2011 - 23:47
Napisany 10 December 2011 - 23:48

Napisany 10 December 2011 - 23:50

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Napisany 10 December 2011 - 23:52
Napisany 10 December 2011 - 23:53
Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..
Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Napisany 10 December 2011 - 23:55

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników