PLKK: Wisła Can-pack w finale
Koszykarki Wisły Can Pack Kraków awansowały do finału ekstraklasy pokonując po raz trzeci zespół KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp., tym razem na wyjeździe, 80:69.
Wisła w 74. finale mistrzostw Polski zmierzy się z Lotosem PKO PB Gdynia, który jako pierwszy wywalczył awans do finału po trzykrotnym zwycięstwie nad PKM Dudą Leszno.
Dwie najlepsze drużyny ekstraklasy koszykarek sezonu zasadniczego - Lotos PKO BP Gdynia i Wisła Can Pack Kraków awansowały do finału wygrywając półfinały po 3-0.
Zawodniczki mistrza kraju - Wisły i wicemistrza Lotosu spotkają się w finale po raz czwarty z rzędu. W 2005 roku Lotos wygrał 3-1, w 2006 roku i 2007 roku triumfowała Wisła. Krakowianki przed dwoma laty pokonały rywalki 4-3, a w sezonie 2006/2007 4-3, mimo że przegrywały już 1-3.
Trzeci mecz półfinałowy w Gorzowie toczył się od początku pod dyktando wiślaczek. Krakowianki wygrały trzy pierwsze kwarty i po 30 minutach prowadziły 66:46. Gorzowianki walczyły do końca, w ostatnich 10 minutach były lepsze od mistrzyń Polski (23:14), ale to pozwoliło im tylko zmniejszyć rozmiary porażki.
Finałowa rywalizacja do czterech zwycięstw rozpocznie się za tydzień - 19 kwietnia. Lotos awansował do finału z kompletem zwycięstw (w rundzie zasadniczej 22, a w play off 6). Dwa pierwsze spotkania, ew. piąte oraz siódme odbędą się w Gdyni.
Przegrani w półfinałach - AZS Sowood Gorzów Wlkp. (tak jak przed rokiem przegrał w półfinale z Wisłą 0-3) oraz rewelacja tegorocznych rozgrywek zespół PKM Duda Leszno rywalizować będą o brązowe medale do trzech zwycięstw. Pierwsze mecze, podobnie jak finałowe spotkania, odbędą się 19 i 20 kwietnia.
Szóstej porażki z rzędu w play off doznał beniaminek UTEX ROW Rybnik. Władze klubu udzieliły dwóm Amerykankom - Nikicie Bell i Marquettcie Dickens zgody na wyjazd do WNBA i od tej pory zaczęły się problemy rybniczanek, które pozbawione liderek nie potrafią odnaleźć rytmu gry. Tym razem UTEX uległ w Łodzi w pierwszym meczu i 7. miejsce ŁKS Siemens Łódź 71:84.