Skocz do zawartości


Koszykówka


  • Zamknięty temat Ten temat jest zamknięty
226 odpowiedzi na ten temat

#21 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 13 December 2007 - 21:49

Wisła Can-Pack Kraków - Halcon 80:72



Koszykarki Wisły Can-Pack Kraków pokonały na własnym parkiecie hiszpański Halcon Avenida Salamanka 80:72 (21:24, 24:12, 16:14, 19:22) w meczu 6. kolejki grupy B Euroligi.

Koszykarki Wisły Can Pack Kraków odniosły czwarte zwycięstwo w grupie B pokonując w Krakowie wicemistrza Hiszpanii Halcon Avenida Salamanca 80:72 w meczu w 6. kolejki

Euroligi.

Mistrzynie Polski, które pokonały Avenidę po raz drugi, zajmują 2. miejsce w tabeli tuż za rosyjskim UMMC Jekaterynburg. Rosjanki wygrały po raz szósty, tym razem na wyjeździe z USK Praha 81:72. Agnieszka Bibrzycka uzyskała dla UMMC 9 punktów, miała 2 asysty i zbiórkę.

Wyniki środowych meczów(6 kolejka):

Wisła Can Pack Kraków - Avenida Halcon Salamanka 80:72
USK Praha - UMMC Jekateryburg 72:81
Jolly Sibenik - CJM Bourges 64:74

Tabela:


Lp. pkt M Z P kosze
1. UMMC Jekaterynburg 12 6 6 0 471:351
2. Wisła Can Pack Kraków 10 6 4 2 413:420
3. CJM Bourges 8 6 2 4 396:388
4. Halcon Salamanka 8 6 2 4 435:473
5. Jolly Sibenik 8 6 2 4 406:447
6. USK Praha 8 6 2 4 399:441

#22 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 13 December 2007 - 21:50

Wygrana koszykarzy Turowa



Koszykówka. Tercet zagranicznych graczy Turowa: Logan - Kelati - Drobnjak zapewnił zgorzeleckim koszykarzom kolejne zwycięstwo w Pucharze ULEB. Zespół Saso Filipovskiego wygrał na wyjeździe z Eiffel Towers Den Bosch 77:70

Niemal przez cały mecz toczyła się wyrównana walka, a losy wygranej rozstrzygnęły się dopiero w samej końcówce. Na dwie minuty przed końcem meczu zespół Saso Filipovskiego prowadził 71:70. Ale ta przewaga szybko urosła do sześciu punktów, bo do kosza trafili David Logan (za dwa) i Thomas Kelati (za trzy). Gospodarze próbowali odpowiedzieć rzutami za trzy punkty, ale wszystkie próby były niecelne.

We wtorkowym meczu gracze Turowa urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki "zza łuku". W sumie oddali aż 34 rzuty (za dwa - 33 próby) za trzy punkty. Celowali w tym głównie David Logan i Thomas Kelati. Jednakże z różnym skutkiem. Ten pierwszy trafił dwa razy na 14 prób, z kolei Kelati oddał pięć celnych trójek na 13 prób. Na szczęście jednak obaj zawodnicy nie mylili się w decydujących fragmentach meczu.

Powiedzieli po meczu:

Randy Wiel

trener Eiffel Towers

Jestem bardzo dumny ze swojej drużyny, że podjęła walkę z Turowem. Graliśmy całkiem nieźle, ale Kelati i Logan byli jeszcze lepsi. Pilnowaliśmy ich, ale to nie wystarczyło. Rozgrywki Pucharu ULEB jeszcze trwają i na pewno jeszcze szans na awans nie straciliśmy.

Saso Filipovski

trener PGE Turowa

Zaczęliśmy dobrze, ale potem zgubiliśmy rytm gry. Graliśmy nerwowo. Na szczęście jednak wygraliśmy spotkanie. Lepiej jednak grać słabo i odnosić zwycięstwa niż przegrywać po dobrej grze.

Eiffel Towers Den Bosch - PGE Turów Zgorzelec 70:77

Kwarty: 12:22, 21:11, 21:24, 16:20

Eiffel: Stevenson 12, Wells 11 (1), Akerboom 8 (2), Aarts 7, Oliver 5 (1) oraz Tucker 17 (1), Owens 4, Griffin 2, Fredericks 2, Berkovitz 2.

PGE Turów: Kelati 26 (5), Logan 24 (2), Drobnjak 15, Rodriguez 5, Ljubotina 3 oraz Scekić 2, Kitzinger 2, Witka 0.

Pozostałe wyniki: KK Zadar - Uniks Kazań 76:64, SIG Strasbourg - Hapoel Jerozolima 81:72

Tabela
1. PGE Turów 6 11 455:405
2. Zadar 6 9 508:470
3. Hapoel 6 9 499:484
4. Strasbourg 6 9 436:457
5. Unics 6 8 471:507
6. Eiffel Towers 6 8 493:539

Grupa G

Wyniki: Gran Canaria - Śląsk Wrocław 82:71, Panionios Ateny - Kalev Tallin 90:66, Asvel Villeurbanne - Ludwigsburg 81:74
1. G. Canaria 6 10 482:449
2. Śląsk 6 10 467:436
3. Asvel 6 10 519:496
4. Panionios 6 9 479:465
5. BC Kalev 6 9 462:496
6. Ludwigsburg 6 6 477:544

#23 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 13 December 2007 - 21:51

Młodzież na parkiecie. Prokom przegrał w Moskwie



Porażka różnicą 32 punktów chwały nie przynosi, ale od koszykarzy Prokomu cudu nikt nie oczekiwał. W meczu z najmocniejszą obecnie drużyną Europy CSKA Moskwa trener Tomas Pacesas dał szansę Adamowi Łapecie i Przemysławowi Zamojskiemu, dla których był to najważniejszy wieczór w karierze

Kiedy przed sezonem ktoś by przewidywał, że w czwartej kwarcie wyjazdowego meczu z wicemistrzem Euroligi CSKA Moskwa na parkiecie będą Łapeta czy Zamojski, uznano by go za szaleńca. Pacesas już przed meczem zapowiadał jednak, że młodzi koszykarze dostaną szansę i słowa dotrzymał. Zwłaszcza że do Moskwy nie polecieli zawieszony Christos Harissis, chory Tomas Masiulis i Milan Gurović, który został w Trójmieście, aby odbudować formę. Z drużyną był już Thomas Van den Spiegel, który wyleczył skręconą kostkę, ale Pacesas nie wpuścił go na parkiet, oszczędzał Belga na sobotni mecz ligowy z Anwilem Włocławek.

Łapeta przeszedł w Moskwie lekcję życia. Na parkiecie pojawił się już w 16. minucie, zmienił Jovo Stanojevicia. Błysnął już pod koniec drugiej kwarty. Zebrał piłkę w ataku i miał piękną asystę do Krzysztofa Roszyka. Łapeta zaczął również w wyjściowym składzie czwartą kwartę i zdobył w niej swoje pierwsze punkty, odważnie walczył pod tablicami. W sumie zagrał 16 minut i 51 sekund, trafił 2 z 3 rzutów z gry (popisał się nawet wsadem), miał trzy zbiórki i wymusił m.in. umyślne przewinienie Nikolaosa Zissisa.

Krócej, bo 8 minut i 30 sekund, grał Zamojski, ale również dla niego był to najważniejszy wieczór w karierze. Zamojski trafił tylko jeden rzut wolny, ale i tak zdobył więcej punktów od wyjątkowo słabego w środę Dajuana Wagnera. Amerykanin nie trafił żadnego z siedmiu rzutów z gry!

Już przed meczem wiadomo było, że Prokom, który nie ma szans na wyjście z grupy, przegra w Moskwie wysoko. Były obawy, że znów pobije rekord i rzuci jeszcze mniej punktów niż tydzień temu w Lubljanie (49). Tymczasem granicę tą mistrz Polski osiągnął już w 29. minucie, po rzucie za trzy punkty dobrze grającego Filipa Dylewicza. W końcówce trwała natomiast walka o to, żeby nie stracić 100 punktów. Udało się, bo w zespole z Moskwy na parkiecie też rządziła już młodzież.
CSKA Moskwa 99
Prokom Trefl Sopot 67

Kwarty: 21:13, 27:21, 25:17, 26:16.

CSKA: Andersen 17 (1), Goree 14 (3), Langdon 14 (2), Holden 10 (2), Siskauskas 10 oraz Zissis 12 (1), Woroncewicz 8, Zabelin 6, Paszutin 4, Szwed 4, Papaloukas 0, Kaszirow 0.

Prokom: Shakur 19 (3), Dylewicz 14 (1), Stanojević 14, Slanina 5 (1), Wagner 0 oraz Roszyk 9 (1), Łapeta 5, Zamojski 1.

#24 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 13 December 2007 - 21:52

Stal w finale



Koszykarze Stali Ostrów Wlkp. pokonali w Pucharze CEBL LB Spisska Nova Ves 109:85.


Stal dzięki wygranej zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie A. W finale rozgrywek zmierzy się ze zwycięzcą grupy B - czeską drużyną Geofin Novy Jicin. Finał rozgrywany będzie systemem mecz i rewanż. Punkty dla Stali: Oden 19, Adams 18, Boykin 14, Szawarski 13, Sroka 12, Kadziulis 11, Hughes 8, Harrington 6, Bennett 6, Sulowski 2, Kruk 0.

#25 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 13 December 2007 - 21:53

NBA: Suns lepsi od Jazz, kolejne zwycięstwo Celtics



29 punktów i 11 asyst Steve Nasha dało Phoenix Suns zwycięstwo 103-98 nad Utah Jazz w najciekawszym środowym meczu ligi NBA. Dla Jazzmanów była to już 5. porażka z rzędu.


Mecz był bardzo wyrównany i o końcowym wyniku zadecydowała postawa rozgrywających. Doświadczony Steve Nash wypadł lepiej niż wschodząca gwiazda ligi Deron Williams i to Suns mogli się cieszyć z 17. zwycięstwa w sezonie. Najwięcej punktów dla Utah zdobył Carlos Boozer, który ponadto zebrał z tablicy 13 piłek.

Emocjonujący mecz zobaczyli też kibice w hali Toyota Center w Houston, gdzie gospodarze po ciężkim boju pokonali Detroit Pistons. Obie drużyny szczególnie zaangażowały się w defensywę, a wynik 77:80 jest jednym z niższych w tym sezonie. Houston i Detroit przeciętnie zdobywają w tych rozgrywkach odpowiednio prawie 95 i 101 punktów na mecz.

Po raz 18. w tym sezonie, po raz 11. z rzędu we własnej hali wygrali koszykarze Boston Celtics. Tym razem ich ofiarą była drużyna Sacramento Kings. Dla zwycięzców najwięcej punktów zdobył Paul Pierce - 26, wśród pokonanych dobrze zaprezentował się słoweński rozgrywający Beno Udrih - 16 pkt i 6 asyst.

Aż 40 punktów zdobyli koszykarze Indiany Pacers w trzeciej kwarcie meczu z Chicago Bulls, dzięki czemu wygrali 117:102. Świetnie zagrali rezerwowi Indiany. Kareem Rush rzucił 22 punkty, a sprowadzony przed tym sezonem z Dallas Marquis Daniels rzucił 18 punktów i miał 7 zbiórek.

Daniels w takiej formie przydałby się ekipie Dallas. Drużyna Mavs poniosła ostatniej nocy 9. porażkę w sezonie i zajmuje dopiero trzecie miejsce w Southwest Division. Przeciwko Raptors Mavs zdobyli zaledwie 76 punktów, a najwięcej z nich (21) rzucił Jason Terry. Kluczem do sukcesu Raptors była gra zespołowa. Aż pięciu zawodników zdobyło co najmniej 10 punktów, najwięcej Chris Bosh - 17.

Wyniki środowych meczów:

Toronto Raptors - Dallas Mavericks 92:76

Philadelphia 76ers - Minnesota Timberwolves 98:94

Indiana Pacers - Chicago Bulls 117:102

Charlotte Bobcats - Los Angeles Clippers 108:103

Boston Celtics - Sacramento Kings 90:78

New York Knicks - Seattle SuperSonics 110:117

Milwaukee Bucks - Orlando Magic 100:86

Houston Rockets - Detroit Pistons 80:77

Denver Nuggets - New Orleans Hornets 105:99

Portland Trail Blazers - Golden State Warriors 105:95

Phoenix Suns - Utah Jazz 103:98

#26 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 13 December 2007 - 21:53

Liga koszykarzy czeka na Godota



Prezes czołowego klubu zabrania swoim koszykarzom udzielania wywiadów. Telewizyjne transmisje są traktowane jak kukułcze jajo, którego kluby nie chcą. Koszykarska liga konsekwentnie pracuje na to, by być ligą dla siebie, a nie dla kibiców.


Gdyby w jakiejkolwiek poważnej lidze kilka klubów uznało, że nie akceptuje rozgrywania meczów w niedzielne wieczory, bo przeszkadza to w ich przygotowaniach do środowych spotkań pucharowych, podziękowano by im za współpracę. Gdyby prezes jednego z zespołów, tak jak w Śląsku Wrocław, zakazał zawodnikom rozmów z dziennikarzami - podobnie. A w Polskiej Lidze Koszykówki wszystko dozwolone, nawet działanie na jej szkodę.

Polsat, który jeszcze niedawno walczył o prawa do pokazywania jej rozgrywek, przeniósł już mecze ze swoich najbardziej popularnych stacji do niszowego i najmniej dostępnego Polsatu Sport Extra. Możliwe, że transmisje z meczów w przyszłości w ogóle się wycofa. Stanie się tak na własne życzenie klubów i PLK. Te pierwsze prowadzą samowolkę, a PLK, zamiast je dyscyplinować, grozi palcem i prosi o poprawę.

Wyniki oglądalności meczów koszykarzy lecą na łeb, na szyję, bo najlepszym klubom, które mogłyby być dla ligi jak magnes przyciągający kibiców, wcale nie zależy na tym, by je pokazywano. Nie chcą dostosować się do terminów, jakie proponuje telewizja. Klub z Wrocławia zakazuje swoim zawodnikom udzielania wywiadów, wyznając zasadę, że im mniej Śląska w mediach, tym lepiej. To realia polskiej koszykówki.

Władze ligi narzekają, że ciężko jest o popularność, skoro w czołówce brak zespołów z wielkich miast. Sopot, Włocławek, Zgorzelec, Świecie - rzeczywiście, metropolii nie ma. Ale czym te miasta różnią się od Bełchatowa, Częstochowy, Rzeszowa, Kędzierzyna-Koźla? Stamtąd pochodzą kluby siatkarskie, a siatkówka w telewizji sprzedaje się świetnie. Liga ma jednak pomysł na siebie.

Podporządkowała wszystko telewizji. Nie ma w niej miejsca dla tych, którzy się nie zgadzają. Prezes ligi koszykarskiej Janusz Wierzbowski niesfornych - Śląsk czy drużyny, które nie akceptują telewizyjnych terminów - nie karze. Jest jak bezdomny włóczęga w pełnym absurdów "Czekając na Godota" - bezczynnie oczekuje poprawy.

Czekać można latami. Ale wtedy liga koszykówki stanie się do końca zamknięta i hermetyczna. Interesować będzie prezesów dwóch drużyn, dziesięciu kibiców z obu miast. I prezesa ligi.

#27 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 13 December 2007 - 21:54

Jorge Garbajosa nie będzie grał przez co najmniej 10 tygodni



Gracz drużyny ligi NBA Toronto Raptors, Hiszpan Jorge Garbajosa przeszedł we wtorek operację lewej nogi i nie będzie grał przez co najmniej 10 tygodni.


Kontuzji pierwszoroczniak nabawił się w marcu blokując rzut rywala. Ostatnie badania wykazały, że kość podudzia nie zrosła się całkowicie. Hiszpan, mistrz świata i srebrny medalista mistrzostw Europy znalazł się na liście kontuzjowanych 20 listopada, kiedy lekarz klubowy przeanalizował kliszę rentgenowską.

Toronto Raptors zajmują drugie miejsce, za Boston Celtics w Atlantic Division mając 13 wygranych i 10 porażek. Garbajosa w sezonie 2007/2008 grał w siedmiu meczach. Notował w nich nieco ponad 3 punkty i 2 zbiórki.

#28 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 15 December 2007 - 22:17

Wizards zaklinają Heat. Shaq zupełnie bezradny



Dzięki świetnej grze DeShawna Stevensona, który z 26 punktami poprowadził Wizards, goście z Waszyngtonu wygrali w Miami 104:91 z miejscowym Heat. Wyczynom "Czarodziejów" towarzyszył pokaz bezradności w wykonaniu Shaquille'a O'Neala


Dobry wieczór w drużynie gości zanotowali także Antawn Jamison, który zaliczył 16 punktów i tyle samo zbiórek, Caron Butler (19 pkt, 10 zb.) i Brendan Haywood (12 pkt, 10 zb.). "Czarodzieje" w dalszym ciągu udowadniają, że mogą grać świetnie nawet bez wciąż kontuzjowanego Gilberta Arenasa.

- Każdy z nas dorzuca cegiełkę, co wieczór któryś daje nam sporo punktów - stwierdził po meczu zadowolony Butler. - DeShawn zaliczył dzisiaj parę kapitalnych koszy, Brendan Haywood niewiarygodnie pokrył Shaqa, no a drużynowo po prostu bardzo dobrze rzucaliśmy - podsumował spotkanie.

W ekipie Miami najlepiej punktował Chris Quinn (22 pkt.), 19 punktów i 11 zbiórek zaliczył Udonis Haslem, a 17 "oczek" dodał Dwyane Wade. Nie popisał się Shaq, który pod czujnym okiem Haywooda zdołał oddać tylko sześć (!) rzutów i zakończył mecz z dorobkiem siedmiu punktów i sześciu zbiórek.

Kobe znów w formie

W drugim czwartkowym meczu zabłysnął Kobe Bryant, zdobywając 30 punktów i prowadząc Lakersów do wygranej 102:97 z San Antonio Spurs. Lakersi prowadzili 51:43 po pierwszej połowie, ale "Ostrogi" odrobiły stratę i po trzeciej kwarcie prowadziły 74:72. Czwarta kwarta była już jednak popisem Lakersów, którzy na trzy i pół minuty przed syreną wypracowali sobie komfortową przewagę 13 punktów i nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa.

15 punktów i osiem zbiórek dla Lakers zanotował Lamar Odom, a dziesięć "oczek" dodał Vladimir Radmanović. Sześć punktów i 11 zbiórek miał Andrew Bynum, zanim wyleciał z boiska po kłótni z sędzią o faul, a potem sprzeczce z Fabricio Oberto.

W ekipie Spurs, grającej bez pauzujących ze względu na kontuzję kostki gwiazd - Tima Duncana i Tony'ego Parkera - najlepszą celnością popisał się Bruce Bowen, zdobywając 22 punkty. Brent Barry rzucił 17 punktów, Manu Ginobili 14, a Oberto oprócz dziewięciu "oczek" zaliczył także najwięcej zbiórek w meczu - 16.

Wyniki czwartkowych spotkań NBA:

Miami Heat - Washington Wizards 91:104
Los Angeles Lakers - San Antonio Spurs 102:97

#29 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 15 December 2007 - 22:18

Poszukiwania koszykarskiego Beenhakkera: kurs Moskwa



Dwaj sławni europejscy trenerzy: Ettore Messina i Svetislav Pesić, są kandydatami do objęcia reprezentacji Polski koszykarzy. - W styczniu mam zamiar pojechać do Rosji i z nimi porozmawiać. Nie będzie łatwo ich przekonać, ale postaram się - mówi prezes Polskiego Związku Koszykówki Roman Ludwiczuk.


W 2009 roku mistrzostwa Europy odbędą się w Polsce. Szefowie PZKosz chcą wzorować się na działaczach siatkówki i piłki nożnej, którzy powierzyli trenowanie reprezentacji znanym w świecie szkoleniowcom, i na efekty nie trzeba było długo czekać.

Odpowiednikami Raula Lozano są w koszykówce Włoch Ettore Messina i Serb Svetislav Pesić. Ten pierwszy zdobywał mistrzostwa Euroligi we Włoszech oraz w Rosji, ten drugi ma na koncie tytuły mistrza świata z reprezentacją Serbii, Niemiec, a także mistrzostwo Euroligi z Barceloną.

Obaj trenerzy pracują w tej chwili w Moskwie (Messina w CSKA, Pesić w Dynamo) i zarabiają wielkie pieniądze. Według nieoficjalnych danych Pesić może dostawać nawet milion euro rocznie. PZKosz nie stać na takie gaże, ale praca z reprezentacją jest dla szkoleniowców zajęciem dodatkowym i nie muszą dla niej rezygnować z prowadzenia klubów.

W styczniu w stolicy Rosji Ludwiczuk planuje też rozmowę z litewskim trenerem Kestutisem Kemzura. To szkoleniowiec zaledwie 37-letni, dopiero od tego sezonu pracuje samodzielnie w Chimki Moskwa. Wcześniej był jednak asystentem Davida Blatta, który doprowadził ostatnio Rosję do tytułu mistrza Europy.

Trenerem kadry na pewno nie będzie Eugeniusz Kijewski. - Trenerem będzie szkoleniowiec z zagranicy - mówi Ludwiczuk.

Jeden z reprezentantów Polski komentuje: - Reprezentacja jest w takim momencie, że albo zrobi krok do przodu, albo dwa do tyłu. Teraz nie mamy ani trenera, ani konkretnych planów, a czasu do mistrzostw Europy coraz mniej. Niech naszym trenerem będzie ktokolwiek - Messina, Pesić, Kemzura, Andrej Urlep. Ale niech już po prostu będzie.

#30 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 15 December 2007 - 22:18

Orlando wygrywa bez Gortata



17. zwycięstwo w sezonie ligi NBA odnieśli liderzy Southeast Division - Orlando Magic, pokonując w Charlotte miejscowych Bobcats 103:87. W zespole gości ponownie nie zagrał polski koszykarz - Marcin Gortat.


Bohaterem meczu był Dwight Howard, który oprócz 33 punktów odnotował 18 zbiórek, przez co pomógł drużynie Magic przerwać serię trzech porażek. Udanie wspierał go Hedo Turkoglu - 22 punkty

Występujący bez dwóch kluczowych zawodników koszykarze z Charlotte grali chaotycznie. Na kilka godzin przed meczem właściciele Bobcats sfinalizowani przekazanie środkowych Primoza Brezeca i Waltera Herrmanna do Detroit Pistons, w zamian za Nazra Mohammeda.

W tej sytuacji pierwszoplanowe role w ekipie gospodarzy, która roztrwoniła 13-punktowe prowadzenie, odegrali: Raymond Felton - 18 punktów oraz Gerald Wallace i Emeka Okafor - po 16.

W Bostonie miejscowi Celtics wygrali po raz 12. w 12. występie przed własną publicznością. Tym razem uporali się 104:82 z Milwaukee Bucks, a do zwycięstwa poprowadził ich Paul Pierce, zdobywca 32 punktów. Natomiast w drużynie gości najlepiej spisał się Mo Williams - 14 pkt.

W meczu w Chicago, przegranym przez koszykarzy Bulls 96:101 z New Jork Knicks, drugi w karierze "triple-double" odnotował Kirk Hinrich, który zakończył spotkanie dorobkiem 15 punktów, 14 asyst i 12 zbiórek. Poprzednio udał mu się taki wyczyn 28 lutego 2004 roku, przeciwko Golden State Warriors.

Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Luol Deng, który dla Bulls uzyskał 29 punktów, o dwa więcej od najlepszego zawodnika w zespole nowojorskim - Zacha Randolpha (miał też 15 zbiórek).

Wyniki:
Indiana Pacers - Toronto Raptors 93:104
Philadelphia 76ers - Sacramento Kings 99:109
Boston Celtics - Milwaukee Bucks 104:82
Detroit Pistons - Atlanta Hawks 91:81
Minnesota Timberwolves - Seattle SuperSonics 88:99
New Jersey Nets - Cleveland Cavaliers 105:97
Memphis Grizzlies - Los Angeles Clippers 91:98
Charlotte Bobcats - Orlando Magic 87:103
Chicago Bulls - New York Knicks 101:96
Dallas Mavericks - New Orleans Hornets 89:80
Portland Trail Blazers - Utah Jazz 99:91
Golden State Warriors - Los Angeles Lakers 108:106

#31 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 16 December 2007 - 15:20

Duncan powraca zwycięsko



Mistrzowie NBA z San Antonio uświetnili powrót swojego lidera Tima Duncana po kontuzji zwycięstwem 102:91 nad Denver Nuggets. Teksańczycy odnieśli jednak wygraną nie dzięki pierwszoplanowym gwiazdom, a przeżywającym świetny wieczór graczom drugiego rzutu - Michaelowi Finleyowi i Patricio Oberto


Duncan, który nie grał w ostatnich czterech meczach przez kontuzję kostki, wszedł na boisko na 20 minut, notując po osiem punktów i zbiórek. Wciąż nie gra drugi z kontuzjowanych liderów San Antonio - Tony Parker. W składzie Nuggets zabrakło skrzydłowego Kenyona Martina, który odsiadywał karę meczu za uderzenie łokciem Melvina Ely'a z New Orleans Hornets.

Mistrzów do wygranej poprowadzili Finley i Oberto. Obaj zdobyli najwięcej punktów w sezonie - po 21, a Oberto mógł się pochwalić świetną skutecznością, trafiając 10 na 11 rzutów. Zaliczył także 13 zbiórek. W ekipie z Denver najskuteczniejszy Allen Iverson z 30 punktami i pięcioma asystami, ale zanotował przy tym aż siedem strat.

Po trzech kwartach Spurs prowadzili aż 92:68 i komfortowo mogli odpierać nieśmiałe ataki Denver w ostatniej kwarcie. "Ostrogi" przełamały krótką passę dwóch porażek i wciąż są niepokonani we własnej hali.

DeShawn znów błyszczy

Washington Wizards, pomimo nieobecności z powodu kontuzji kolana rzucających Gilberta Arenasa i Antonio Danielsa, wygrali swój czwarty mecz z rzędu, pokonując Sacramento Kings 92:79. Drugi raz z rzędu "Czarodziejów" do zwycięstwa poprowadził DeShawn Stevenson. Po czwartkowym rekordzie kariery - 26 punktach przeciwko Miami Heat - Stevenson rzucił w sobotę 17 punktów, w tym pięć "trójek".

- On już wie, że teraz jest troszkę inaczej, tym bardziej, że nie ma Antonio Danielsa. Uczy się, jak być agresywnym - chwalił Stevensona po meczu trener Wizards Eddie Jordan. - DeShawn musi zdobywać punkty, ale tego nie robi się, włączając jakiś przełącznik. Zrozumienie tego zabrało mu trochę czasu, ale teraz już wie, że może być punktującym graczem i powinien grać właśnie tak - dodał trener.

Mavs znów biją Rockets

Dallas Mavericks wygrali 96:83 z Rockets na wyjeździe w Houston. Josh Howard zdobył 23 punkty, a Dirk Nowitzki 20 i na nic zdało się 28 punktów i 14 zbiórek Yao Minga. Mavs już szósty raz z rzędu pokonali lokalnych rywali.

Paul powstrzymuje Nasha

Chris Paul zdobył 21 punktów i 10 asyst, deklasując Steve'a Nasha i prowadząc New Orleans Hornets do zwycięstwa 101:98 nad Phoenix Suns. Nash, pilnowany przez Paula zdołał zdobyć tylko 12 punktów i siedem asyst.

Wyniki sobotnich meczów NBA:

Atlanta Hawks - Charlotte Bobcats 93:84
Orlando Magic - Memphis Grizzlies 119:123
Washington Wizards - Sacramento Kings 92:79
Cleveland Cavaliers - Philadelphia 76ers 86:92
Miami Heat - Indiana Pacers 103:106
New York Knicks - New Jersey Nets 94:86
New Orleans Hornets - Phoenix Suns 101:98
Houston Rockets - Dallas Mavericks 83:96
Milwaukee Bucks - Minnesota Timberwolves 95:92
San Antonio Spurs - Denver Nuggets 102:91
Utah Jazz - Seattle SuperSonics 96:75

#32 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 16 December 2007 - 15:20

Kibice po raz piąty wybiorą skład zespołu Gwiazd



27 stycznia 2008 roku w Krakowie odbędzie się 5. spotkanie gwiazd ekstraklasy koszykarek według formuły mistrz kraju - Wisła Can Pack Kraków kontra Gwiazdy Ford Germaz Ekstraklasy. Pierwszą piątkę drużyny Gwiazd, wzorem amerykańskich lig NBA i WNBA, wybiorą kibice

Głosowanie potrwa miesiąc i zakończy się 15 stycznia. Głosy na zawodniczki pierwszej piątki: dwie rozgrywające, dwie skrzydłowe i środkową spośród wytypowanego przez władze ligi grona 43 koszykarek można oddawać na oficjalnej stronie Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet oraz za pomocą SMS.

15 stycznia, po zamknięciu głosowania o godzinie 12, władze PLKK nominują sztab trenerski oraz dyrektora i kierownika zespołu Gwiazd.

- Trenerzy będą mieli dwa dni na wybranie pięciu kolejnych koszykarek, zaś władze ligi przyznają dwie ostatnie nominacje dla zawodniczek, które uzupełnią 12-osobowy skład zespołu Gwiazd. Mecz będzie miał znakomitą oprawę, a na kibiców i koszykarki czeka wiele atrakcji" - powiedział PAP wiceprezes PLKK Grzegorz Ziemblicki.

Pierwsze spotkanie mistrz Polski - Lotos Gdynia kontra Gwiazdy PLKK odbyło się w Rzeszowie w 2003 roku i wówczas minimalnie lepsze była ekipa złożona z najlepszych zawodniczek ekstraklasy (81:80). W 2004 i 2005 roku w Gdyni Lotos pokonał Gwiazdy 100:90 i 62:61.

#33 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 17 December 2007 - 20:02

Boston Celtics wysoko wygrywają z Toronto Raptors



Koszykarze Boston Celtics odnieśli dziewiąte zwycięstwo z rzędu. W niedziele pokonali na wyjeździe 90:77 Toronto Raptors.

Do zwycięstwa drużynę z Bostonu poprowadzili Paul Pierce, który rzucił 18 punktów oraz Kevin Garnett, który zdobył dwa punkty mniej. Dzięki temu zwycięstwu "Celtowie" osiągnęli najlepszy bilans zwycięstw i porażek w lidze 20-2. Dziewiąte zwycięstwo gości zakończyło serię czterech zwycięstw gospodarzy we własnej hali.

Najskuteczniejszym koszykarzem przegranego zespołu był Chris Bosh, który rzucił 17 punktów i zebrał 13 piłek.

- Filozofię naszej gry opieramy na dobrej obronie. Mecze chcemy wygrywać skuteczną defensywą i jak na razie nam to wychodzi - powiedział po meczu Kevin Garnett. Potwierdzeniem tych słów jest kiepska statystyka procentowa rzutów zespołu Raptors - 38,9 proc. trafień.

Portland Trail Blazers wygrali z Denver Nuggets 116:105. Było to siódme zwycięstwo ekipy z Portland. W zespole Trail Blazers najlepszymi okazali się Brandon Roy, który zanotował 11 asyst i rzucił 26 punktów oraz Channig Frye 20 punktów. Dzięki temu Ttrail Blazers mogli się cieszyć z przerwania passy dziewięciu porażek z zespołem Denver Nuggets. Najlepszy bilans punktowy w zespole gospodarzy odnotował Allen Iverson - 38 punktów.
EASTERN CONFERENCE
ATLANTIC DIVISION Z P Proc.
1. Boston 20 2 .909
2. Toronto 14 11 .560
3. New Jersey 10 14 .417
4. Philadelphia 10 14 .417
5. NY Knicks 7 16 .304
CENTRAL DIVISION Z P Proc.
1. Detroit 17 7 .708
2. Indiana 12 12 .500
3. Milwaukee 10 13 .435
4. Cleveland 10 14 .417
5. Chicago 8 13 .381
SOUTHEAST DIVISION Z P Proc.
1. Orlando 17 8 .680
2. Washington 13 10 .565
3. Atlanta 11 12 .478
4. Charlotte 8 14 .364
5. Miami 6 17 .261
WESTERN CONFERENCE
NORTHWEST DIVISION Z P Proc.
1. Denver 14 10 .583
2. Utah 14 11 .560
3. Portland 12 12 .500
4. Seattle 7 18 .280
5. Minnesota 3 19 .136
PACIFIC DIVISION Z P Proc.
1. Phoenix 17 7 .708
2. LA Lakers 14 9 .609
3. Golden State 13 11 .542
4. LA Clippers 9 14 .391
5. Sacramento 9 14 .391
SOUTHWEST DIVISION Z P Proc.
1. San Antonio 18 5 .783
2. Dallas 16 9 .640
3. New Orleans 15 9 .625
4. Houston 12 12 .500
5. Memphis 7 16 .304

#34 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 18 December 2007 - 10:47

Starcie liderów: Turów Zgorzelec gra z KK Zadar



Koszykówka mężczyzn. O piąte z rzędu zwycięstwo w Pucharze ULEB w czeskim Libercu będą walczyli koszykarze PGE Turowa Zgorzelec. Tym razem przeciwnikiem wicemistrzów Polski będzie KK Zadar


Turów w tym sezonie Pucharu ULEB przegrał tylko jedno spotkanie - właśnie z chorwackim KK Zadar.

- Na pewno będziemy chcieli zrewanżować się Zadarowi, ale nie dlatego, że właśnie z nimi przegraliśmy. Dla nas najważniejszy jest fakt, że ciągle walczymy o wyjście z grupy - mówi prezes klubu Arkadiusz Krygier. - Nasza grupa jest bardzo wyrównana i każde potknięcie może zupełnie zmienić układ w tabeli.

Wcześniejsze zwycięstwa z drużynami, które miały przewodzić stawce w grupie I, były spektakularne. Podopieczni Saso Filipovskiego daleko za sobą zostawili bogaty i naszpikowany gwiazdami Unics Kazań i nie dali najmniejszych szans Hapoelowi Jerozolima. Najważniejszym meczem może okazać się jednak wtorkowe spotkanie z Zadarem.

Ewentualne zwycięstwo z Chorwatami na pewno dodatkowo wpłynie na korzystny wizerunek Turowa na arenie międzynarodowej. Jednak nie tylko - wygrana z Zadarem na własnym parkiecie może definitywnie przypieczętować awans PGE Turowa do kolejnej fazy rozgrywek Pucharu ULEB. Takie rozstrzygnięcie byłoby nie tylko sensacyjne, ale przede wszystkim pozwoliłoby graczom ze Zgorzelca na nieco odpoczynku od presji, jaka na nich spoczywa.

Pojedynek zapowiada się niezwykle emocjonująco. Zadar świetnie gra na wyjazdach, to dobrze poukładana drużyna z zawodnikami europejskiej klasy.

- Całe szczęście, że nie jest to ostatni mecz w grupie, więc nie mamy jakiegoś wielkiego ciśnienia i wśród graczy nie widać zdenerwowania - podkreśla prezes Krygier.

Najmocniejszym punktem Chorwatów wydaje się być Todor Gocevski, którego powstrzymanie będzie istotnym elementem taktyki, bowiem to Gocevski w poprzednim spotkaniu okazał się "katem" Turowa. Jednak zatrzymanie Gocevskiego to nie wszystko. Ta sztuka udała się ostatnio Unicsowi Kazań, Zadar jednak mecz wygrał. Innym klasowym graczem chorwackiego zespołu jest najlepszy strzelec Zadaru Corey Brewer, który średnio notuje na swoim koncie ponad 15 punktów w każdym meczu.

Ważnym elementem gry wicemistrzów Polski będzie na pewno postawa graczy wysokich, którzy zawiedli w meczu w Zadarze. Podkoszowi Turowa pozwolili Chorwatom praktycznie bezkarnie zbierać piłki na tablicy atakowanej i zdobywać punkty.

Dobra postawa PGE Turowa w rozgrywkach ligowych, jak i w Pucharze ULEB pozwala optymistycznie ocenić szanse Polaków w starciu z Chorwatami. Ostatnio coraz lepiej grają zawodnicy rezerwowi z Iwo Kitzingerem i Hardingiem Naną na czele. Są oni sporym wzmocnieniem dla chyba już trochę zmęczonych zawodników z pierwszej piątki drużyny.

Mecz PGE Turowa będzie transmitowany przez TVP3 Wrocław i Polskie Radio Wrocław. Początek spotkania o godz. 18.30 w hali w Libercu.

Tabela
1. PGE Turów 6 11 455:405
2. Zadar 6 9 508:470
3. Hapoel 6 9 499:484
4. Strasbourg 6 9 436:457
5. Unics 6 8 471:507
6. EiffelTowers 6 8 493:539

#35 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 18 December 2007 - 10:47

NBA: Na Zachodzie lepsi Suns, 9000 punktów Jamesa



Phoenix Suns pokonali San Antonio Spurs w meczu na szczycie Konferencji Zachodniej. Wydarzeniem wieczoru był jednak kolejny rekord LeBrona Jamesa. Zawodnik Cavaliers stał się najmłodszym w historii NBA koszykarzem, który przekroczył barierę 9000 punktów.


W poniedziałkowym meczu przeciwko Milwaukee Bucks, lider Cavaliers miał dokładnie 22 lata 11 miesięcy i 17 dni. Przekraczając barierę 9000 punktów gwiazda Cavaliers pobiła rekord Kobe Bryanta, który taki sam wynik osiągnął będąc o półtora roku starszy od Jamesa.

W całym meczu James zdobył 31 punktów, co pomogło drużynie z Cleveland wygrać 11 mecz w sezonie. Kluczowe punkty zdobywał jednak center Cavs Zydrunas Ilgauskas, który na początku drugiej dogrywki rzucił 6 punktów. Dla Milwaukee najwiecej punktów rzucił Michael Redd - 22.

36 punktów Tima Duncana nie wystarczyło Spurs do zwycięstwa nad Phoenix Suns w meczu dwóch najlepszych drużyn Konferencji Zachodniej. Drużyna Mike'a D'Antoniego wygrała 100:95 w czym największy udział mieli Grant Hill - 22 punkty, 7 zbiórek i 3 asysty, oraz Steve Nash - 10 punktów, 10 asyst i 8 zbiórek. Spurs z bilansem 18 zwycięstw i 6 porażek pozostają jednak najlepszą drużyną Zachodu.

Po rewelacyjnym początku sezonu słabiej grają koszykarze Orlando Magic. Drużyna Marcina Gortata poniosła 9 porażkę w tym sezonie ulegając Dallas Mavericks 108:111. W ekipie Mavs świetny mecz rozegrał MVP poprzedniego sezonu - Dirk Nowitzki. Niemiec rzucił 31 punktów i zanotował 11 zbiórek. Wśród Magic wyróżnili się Hedo Turkoglu (26 punktów) i Dwight Howard (22 punkty i 13 zbiórek).

Rozkrecają się natomiast koszykarze Portland Trail Blazers. W poniedziałek pokonali New Orleans Hornets 88:76 i było to dla nich już 8 zwycięstwo z rzędu. Po tym jak okazało się, że wybrany z pierwszym numerem w drafcie Greg Oden będzie pauzował cały sezon z powodu kontuzji, nikt nie spodziewał się po Blazers dobrych wyników. Tymczasem jeśli drużyna z Portland utrzyma obecna formę, może zakwalifikować się do play offów.

Serię trzech porażek z rzędu przerwali z kolei koszykarze Golden State Warriors. Wojownicy pokonali Memphis Grizzlies 125:117 w czym duża zasługa Stephena Jacksona, zdobywcy 28 punktów i 12 zbiórek.

Wyniki poniedziałkowych meczów:

Atlanta Hawks - Utah Jazz 116:111
Cleveland Cavaliers - Milwaukee Bucks 104:99 (po 2 dogrywkach)
Indiana Pacers - New York Knicks 119:92
Miami Heat - Minnesota Timberwolves 91:87
Golden State Wariors - Memphis Grizzlies 125:117
Dallas Mavericks - Orlando Magic 111:108
Phoenix Suns - San Antonio Spurs 100:95
Portland Trail Blazers - New Orleans Hornets 88:76

#36 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 18 December 2007 - 20:07

Dogrywka: Czy Prokom i tak wygra?



Mistrz Polski Prokom Trefl Sopot na początku sezonu zawodzi - w Eurolidze ma bilans 1-7 i mizerne szanse na osiągnięcie wytyczonych celów. W Dominet Bank Ekstralidze sopocianie też nie grają dobrze - w sobotę przegrali po raz drugi. Adam Romański (Polsat Sport, Sport.pl), Bartosz Masłowski (Polsat Sport) i ekspert Rafał Tymiński zastanawiają się czy Prokom - tak jak w poprzednich sezonach - zdobędzie mistrzostwo grając słabo.

#37 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 19 December 2007 - 16:01

Cukierki w pucharze wygrały



Brzeskie Cukierki mają na koncie dziesięć porażek ligowych z rzędu, ale w Pucharze Polski nadal pozostają niepokonane. Dziś wygrały z Dudą Leszno 78:66.

Przed tygodniem brzeżanki niespodziewanie wygrały w Lesznie różnicą czterech punktów. Przed rewanżem trener Leszek Marzec zapowiadał walkę o kolejne zwycięstwo. Od początku wczorajszego spotkania zarysowała się przewaga miejscowych, momentami sięgała ona już nawet 14 punktów, a po pierwszej połowie Cukierki prowadziły 44:32. Niestety, w trzeciej kwarcie gra wyraźnie "siadła", przewaga topniała z minuty na minutę, a na początku czwartej części gry to Duda wyszła na prowadzenie. - Dziewczyny kilka akcji przespały, ale na szczęście potrafiły się odbudować i odrobić stratę, być może myślami były już na świętach, bo część z nich w nocy już wyjeżdża - usprawiedliwiał po meczu swoje zawodniczki Marzec. - Cieszę się z awansu, bo to jest najważniejsze - dodawał szkoleniowiec.

Było to pożegnalne spotkanie w barwach Cukierków Rosjanki Ałły Jurlaginy. - Wraz z zarządem podjęliśmy wspólnie tę decyzję. Zawodniczka nie pasowała do mojej koncepcji składu - tłumaczył rezygnację z Rosjanki trener Marzec.

- W zespole są trzy rozgrywające plus Daria Cybulak, która też może grać na "jedynce". Chcemy bardziej postawić na Magdę Rzeźnik, która jest jeszcze młoda i perspektywiczna, dlatego żegnamy się z Ałłą - dodawał kierownik zespołu Bolesław Garncarczyk.

Cukierki Odra Brzeg - Duda PWSZ Leszno 78:66 (20:16, 24:18, 15:24, 19:8)

Cukierki: Cybulak 18, Clyburn 14, Sanders 14, Kudłak 9, Pułtorak 7, Daniel 6, Jurlagina 5, Lubarska 5, Rzeźnik, Bachryj.

#38 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 19 December 2007 - 16:02

Juventut Badalona w kolejnej fazie Pucharu ULEB



Koszykarze Joventutu Badalona jako pierwsi wywalczyli awans do drugiej fazy rozgrywek Pucharu ULEB, odnosząc siódme zwycięstwo w grupie A.


Wtorkowa wygrana z angielskim Guildford Heat 116:53 to najwyższe zwycięstwo w historii Pucharu ULEB.

Hiszpanie, którzy wygrali z Heat różnicą 63 punktów, pobili trzyletni rekord należący do Lietuvosu Rytas Wilno. Litwini pokonali w styczniu 2004 roku chorwacką drużynę ze Splitu 103:56, czyli różnicą 47 punktów.

Rywalizacja w pierwszej fazie ULEB Cup w dziewięciu sześciozespołowych grupach potrwa do 22 stycznia 2008. Do 1/16 finału awans wywalczą po trzy najlepsze drużyny z każdej z dziewięciu grup oraz pięć kolejnych z najlepszym bilansem punktów.

#39 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 19 December 2007 - 16:02

Zwycięstwo i awans Turowa Zgorzelec



Koszykówka. Celne rzuty wolne Davida Logana na niespełna minutę przed końcem dogrywki zapewniły Turowowi Zgorzelec zwycięstwo nad KK Zadar 77:72. Dzięki tej wygranej Turów awansował do następnej rundy Pucharu ULEB


Ostatnie minuty meczu kibice Turowa oglądali na stojąco. Przy stanie 70:69 blok na Pankracije Baracu zaliczył Slobodan Ljubotina, a w kontrze za trzy punkty trafił Logan. Takim samym rzutem za chwilę odpowiedział rozgrywający znakomite spotkanie Corey Brewer. Zawodnicy KK Zadar na niespełna 20 sekund przed końcem meczu musieli faulować. Na linii rzutów wolnych stanął Logan i trafił tylko jeden rzut wolny, ale przechwycił piłkę zebraną przez Todora Gecevskiego i ponownie faulowany wykorzystał już oba osobiste. Na 10 sekund przed końcem meczu Turów prowadził 76:72 i nie mógł już tego spotkania przegrać.

Prawdziwy koszmar fani zespołu ze Zgorzelca przeżyli w czwartej kwarcie, kiedy sędziowie cofnęli punkty zdobyte przez Andresa Rodrigueza. Arbitrzy spotkania - przy ostrych protestach trenera gości - oglądali powtórki telewizyjne, na których dopatrzyli się, że piłka nie dotknęła obręczy.

Przez większą część pojedynku najlepszy strzelec PGE Turowa w sezonie zasadniczym David Logan był niewidoczny. W pierwszej połowie siedział na ławce rezerwowych ze względu na przewinienia. W drugiej połowie, dobrze pilnowany przez Brewera, nie był nawet w stanie oddać rzutu. W ataku zastąpił go Thomas Kelati, który w całym spotkaniu zdobył 19 punktów.

W pierwszej połowie kibice mogli oglądać prawdziwy festiwal strzelecki. W samej pierwszej kwarcie oba zespoły trafiły już 11 rzutów za trzy punkty. Druga część meczu to zupełna odmiana filozofii gry obu drużyn, które tym razem skupiły się na obronie.

Wygrana nad KK Zadar praktycznie zapewniła PGE Turowowi awans do kolejnej fazy rozgrywek Pucharu ULEB.

PGE Turów Zgorzelec - KK Zadar 77:72

kwarty: 23:25; 22:10; 13:17; 5:11; dogr. 14:9

PGE Turów: Kelati 19 (4), Rodriguez 11 (3), Logan 12 (3), Drobnjak 12, Ljubotina 11 (3) oraz Kitzinger 2, Witka 4, Nana 0, Scekić.

KK Zadar: Gecevski 9 (1), Brewer 27 (6), Johnson 15 (2), Stallworth 2, Stimać 11 (2) oraz Lalić 4, Barać 4.

#40 Niedostępny   Peja

    .::WD::.

  • Elite Member
  • Dołączył Fri, 25 May 07
  • 587 Tematów
    • 1830 Postów
      • Płeć:Mężczyzna
      • Skąd:Szczecin

      • Kraj:

Reputacja: -5
Neutral

Napisany 19 December 2007 - 16:03

Porażka ASCO Śląsk Wrocław w Pucharze ULEB



Koszykarze ASCO Śląska Wrocław przegrali we własnej hali z Panioniosem On Telecoms Ateny 92:94 (20:23, 21:21, 25:22, 26:28) w meczu 7. kolejki grupy G Pucharu ULEB


Była to druga z rzędu i jednocześnie trzecia przegrana wrocławian w grupie. W Atenach Śląsk przegrał 61:72 i po tej porażce właściciel Śląska Waldemar Siemiński zwolnił trenera Andreja Urlepa.

ASCO Śląsk: Dawan Robinson 17, Jared Homan 16, Torrel Martin 12, Kamil Chanas 12, Dominik Tomczyk 11, Oliver Stevic 9, Rashid Atkins 9, Radosław Hyży 3, Bartosz Diduszko 3, Aivaras Kiausas 0;

Panionios: Dusan Sakota 20, Ioannis Kalampokis 20, Ivan Zoroski 19, Antanas Kavaliauskas 15, Brad Newley 10, Levon Kendall 5, Vasilios Xanthopoulos 3, Mateen Ahmad Cleaves 1, Ioannis Georgallis 1, Vasilios Giankovits 0.

Wyniki meczów 7. kolejki i tabele grup Pucharu ULEB:

Grupa D
Chimki Moskwa - Azowmasz Mariupol 100:102 po dogrywce
Anwil Włocławek - DBank Skyliners Frankfurt 87:64
Pamesa Walencja - SLUC Nancy godz. 93:92

tabela:


LP. pkt M Z P kosze
1. Chimki Moskwa 13 7 6 1 627:597
2. Pamesa Walencja 11 6 5 1 498:428
3. Azowmasz Mariupol 11 7 4 3 570:597
4. SLUC Nancy 9 6 3 3 495:462
5. Anwil Włocławek 9 7 2 5 526:560
6. Skyliners Frankfurt 7 7 0 7 492:554

Grupa G
ASCO Śląsk Wrocław - Panionios Ateny 92:94
EnBw Ludwigsburg - Gran Canaria Grupo Dunas 71:90
BC Kalev Tallin - Adecco ASVEL Villeurbanne 63:91

tabela:


LP. pkt M Z P kosze
1. Gran Canaria 12 7 5 2 572:520
2. ASVEL Villeurbanne 12 7 5 2 610:559
3. Panionios Ateny 11 7 4 3 573:557
4. ASCO Śląsk Wrocław 11 7 4 3 559:529
5. BC Kalev Tallin 10 7 3 4 525:587
6. EnBw Ludwigsburg 7 7 0 7 545:634

Grupa I
Hapoel Jerozolima - EiffelTowers Den Bosch 112:97
UNIKS Kazań - SIG Strasbourg 94:57
PGE Turów Zgorzelec - KK Zadar 77:72 po dogrywce

tabela:


LP. pkt M Z P kosze
1. PGE Turów Zgorzelec 13 7 6 1 532:477
2. Hapoel Jerozolima 11 7 4 3 611:581
3. KK Zadar 10 7 3 4 580:547
4. Uniks Kazań 10 7 3 4 565:564
5. SIG Strasbourg 10 7 3 4 493:551
6. Eiffel Den Bosch 9 7 2 5 590:651





1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników

Na tej stronie nie sa umieszczone zadne pliki, a jedynie informacje na ich temat (opis, dlugosc, kodek, typ, rodzaj kompresji, suma kontrolna itp.)
Pamietaj, że pliki objete prawem autorskim wolno zgrywać z sieci jedynie, jeżeli posiada się w domu ich oryginalnlą wersję, a ściagnietą kopię bedzie się traktować jako zapasową.

„If you are affiliated with any government, anti-piracy group or any other related group, or were formally a worker of one you CANNOT enter this web site, cannot access any of its files and you cannot view any of the HTML files.
If you enter this site you are not agreeing to these terms and you are violating code 431.322.12 of the Internet Privacy Act signed by Bill Clinton in 1995
and that means that you CANNOT threaten our ISP(s) or any person(s) or company storing these files, and cannot prosecute any person(s) affiliated with this page which includes family, friends or individuals who run or enter this web site.“