Wielu z nas po cichu lub oficjalnie, systematycznie lub dorywczo od dzieciństwa próbowało zbierać znaczki pocztowe.
Kiedyś bardzo popularne hobby.
W Kole lub na poczcie odbierało sie zestawy walorów.
Szkoda że w tych zestawach nie było wszystkich znaczków, chociaż kilka razy trafiły mi się egzemplarze z błędami.
Największą wartość miały i maja wydania o małym nakładzie lub z błędami w małych seriach.
Szkoda że są ciężkie (FINANSOWO)czasy, bo ceny walorów w skupie są poniżej ich nominałów.
Dla zagorzałych filatelistów opracowujących zbiory najlepsza nadal pozostaje wymiana. Dawniej robiliśmy to na spotkaniach(raz w miesiącu) w PDK lub MDK.
Filatelistyka
Rozpoczęte przez kaziks, 12 Feb 2010 05:37
1 odpowiedzi na ten temat
#1 Niedostępny
Napisany 12 February 2010 - 05:37
#2 Niedostępny
Napisany 18 February 2010 - 23:06
Hello.
Też kolekcjonowałem, jako dzieciak, znaczki pocztowe. Nie miałem dużej kolekcji - ot 1 mały klaser podarowany przez wujka (który gdzieś się pewnie szwęda po strychu).
Jeśli chodzi o źródła pozyskiwania materiałów, nie miałem dostępu do szerokiego grona filatelistów. Pozostawała wymiana z kolegami z klasy i znajomymi. Co ciekawe ilość zgromadzonych przeze mnie znaczków opatrzona napisem CCCP dorównywała liczbie znaczków polskich. Cóż, znamię umierającej epoki.
Pozdrawiam
Też kolekcjonowałem, jako dzieciak, znaczki pocztowe. Nie miałem dużej kolekcji - ot 1 mały klaser podarowany przez wujka (który gdzieś się pewnie szwęda po strychu).
Jeśli chodzi o źródła pozyskiwania materiałów, nie miałem dostępu do szerokiego grona filatelistów. Pozostawała wymiana z kolegami z klasy i znajomymi. Co ciekawe ilość zgromadzonych przeze mnie znaczków opatrzona napisem CCCP dorównywała liczbie znaczków polskich. Cóż, znamię umierającej epoki.
Pozdrawiam
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników
















