Skocz do zawartości


SnowBoard


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
28 odpowiedzi na ten temat

#21 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 27 November 2010 - 14:52

Jak się ubrać na stok?

CZAPKA
Obecnie na rynku dostępnych jest tyle czapek, że każda z Was znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Osoby, które nie szczególnie lubią zwracać na siebie uwagę zazwyczaj wybierają czapki proste, w stonowanych kolorach, bez dodatkowych gadżetów czy rzucających się w oczy wzorów. Jeśli jednak chcesz wyróżniać się na stoku możesz kupić sobie czapkę z pomponem czy np. z jakimś ciekawym wzorem. Oryginalny design Twojej czapki na pewno spowoduje zainteresowanie wśród innych snowboardzistów. Jeśli lubisz wzory i pstrokate kolory – spokojnie możesz zrobić taki zakup – snowboardziści uwielbiają takie cudeńka.

I tutaj jedna mała uwaga z mojej strony: nie polecam czapek z dużym daszkiem; jeśli jesteś na stoku i zaczyna padać śnieg, czy też słońce trochę mocniej świeci, musisz skorzystać z gogli – daszek nieco to uniemożliwia. Gogle zazwyczaj nie mieszczą się pod daszkiem i czapka zaczyna spadać. W takich warunkach wygodniejsza jest czapka bez daszka.


Dodany obrazek





KURTKA

Ten element ubioru jest sporym wydatkiem, ale warto, ponieważ dobra kurtka może nam dobrze i długo posłużyć. Najważniejsza rzecz, o której należy pamiętać przy zakupie kurtki snowboardowej – powinna mieć jak największą oddychalność oraz wodoodporność. Warto też zainteresować się tym, czy ma odpowiednią ilość kieszonek, umiejscowionych w ten sposób, aby można było schować takie rzeczy jak np. telefon czy dokumenty bez ryzyka ich zgubienia czy też zamoczenia. Ostatnio większość kurtek wyposażonych jest również system RECCO. Jest to system, który zapewnia bezpieczeństwo osobom, które wybierają się pojeździć w wysokie góry, gdzie może występować zagrożenie lawinowe. Jego działanie polega na tym, że system ten, poprzez malutkie urządzenie umieszczone zazwyczaj gdzieś w rękawie kurtki, wysyła sygnały o bardzo wysokiej częstotliwości do urządzenia odbiorczego, za pomocą którego poszukuje się osób zasypanych przez lawiny. Kurtka posiadająca te wszystkie gadżety to wydatek rzędu 600-700 zł, ale oczywiście można znaleźć zarówno tańsze jak i droższe.

Dodany obrazek



RĘKAWICE

Kolejny ważny element stroju każdego snowboardzisty. Najważniejsza rzecz – muszą być nieprzemakalne. Cechę tą docenią szczególnie początkujący. Osoby takie często upadają na śnieg, podnosząc się opierają się o podłoże. Gdyby rękawice wykonane były z materiału, który po krótkim czasie przemaka, to ręce od razu marzną i pojawia się problem. Warto więc zainwestować w typowe rękawice narciarskie czy snowboardowe. Rękawice z tej wyższej półki wyposażone są w różnego rodzaju gadżety, takie jak np. wkładki, które usztywniają nadgarstki, na kciuku kawałek specjalnego materiału do wycierania nosa, materiał do wycierania gogli oraz wyciągane wkładki wewnętrzne. Rękawice są niezbędnym elementem stroju i radzę zainwestować w takie nieprzemakalne zamiast starać się zastąpić je innymi udziwnieniami (np. zakładanie kilku par jedna na drugą).


Dodany obrazek


SPODNIE

Bez dobrych spodni snowboardowych ani rusz! Mówiąc „dobre” mam na myśli nieprzemakalne oraz zapewniające ciepło. Spodnie, podobnie jak kurtki powinny posiadać wysokie wartości takich parametrów jak wodoodporność, wiatroszczelność oraz oddychalność (przykładowe parametry spodni, które na pewno Ci nie przemokną: 20 000 mm wodoszczelności, 10 000 mg oddychalności). Jeśli chodzi o spodnie, to tutaj nie radzę bardzo oszczędzać. To one są najbliżej Twojego ciała na stoku i to one mają najbliższy kontakt ze śniegiem kiedy upadasz. Muszą być nieprzemakalne i musi być Ci w nich ciepło.
Dodany obrazek



KASK

Coraz większa liczba narciarzy i snowboardzistów używa kasków. Niejednokrotnie na początku, osoby które zaczynają naukę, uważają kask za obciach – może dlatego że nie podobają się sobie w nim, a może dlatego że im przeszkadza. Jednak osoby, które potrafią już jeździć oraz które wiele już na desce przeżyły zdają sobie sprawę z tego jak wysoki poziom bezpieczeństwa może zapewnić właśnie kask. Szczególnie podczas jazdy na terenach położonych poza wyznaczonymi stokami. Kaski szczególnie polecane są osobom, które podczas jazdy wykonują triki czy też są częstymi bywalcami snowparków. Dziewczyny – kaski, które obecnie dostępne są na rynku posiadają tak ciekawe wzory i wykonane są w tak fajnej kolorystyce, że naprawdę czasem zauważycie, że jest to gadżet godny pozazdroszczenia. Jeśli tylko stać Was na taki wydatek, podkreślam – warto! Dla Waszego własnego bezpieczeństwa.


Dodany obrazek


SKARPETY

Wbrew pozorom jest to również bardzo ważny element stroju snowboardowego. Jak już wcześniej napisałam, buty snowboardowe muszą być idealnie dopasowane do naszej stopy. Tak więc dobre skarpety po pierwsze nie mogą być za grube. Po drugie – sam but w pewien sposób uciska naszą stopę więc skarpety nie powinny – powinny być bezuciskowe. Skarpety takie muszą być wykonane z materiału, który umożliwia wentylację oraz zachowanie higieny naszej stopy.

Dodany obrazek

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#22 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 19 December 2010 - 13:55

SPRZĘT "TWARDY"

Twardy sprzęt - wybierany przez zdecydowaną mniejszość snowboardzistów, przez wielu uważany wręcz za bliższy "boazerii" niż wyluzowanemu snowboardingowi i przez tychże skazywany na rychłe wymarcie. Jednak wbrew tym opiniom wciąż nowi maniacy prędkości zasilają szeregi zagorzałych "twardzieli", do których zalicza się także jeden z autorów niniejszego poradnika.

Dlaczego warto jeździć na twardej desce? Cóż jest takiego w twardych deskach, co może być lepsze niż freestylowe tricki, czy dziewiczy puch? Przede wszystkim wspomniana już prędkość, a raczej możliwość bezpiecznego osiągania i kontrolowania sporej prędkości. Przeciwnicy twardych desek uważają że na miękkich też można jeździć szybko. To prawda, ale...

Regułka: Deski twarde są konstruowane głównie pod kątem osiągania dużych prędkości. Zapewnia nam to kontrolę nad deską a co za tym idzie: BEZPIECZEŃSTWO! Nawet deski BX, teoretycznie służące do szybszej jazdy, nie zapewniają nam swoimi parametrami aż takiej kontroli.

Także trzymanie na krawędzi jest bez porównania lepsze niż w miękkich deskach, co daje niesamowite możliwości zabawy przeciążeniami i siłami odśrodkową i grawitacji.

Budowa - Wspomniane wcześniej cechy twardych desek wynikają z ich specyficznej budowy. Przede wszystkim większa jest całkowita długość deski, niż w przypadku sprzętu miękkiego, zdecydowanie krótszy jest też nose i tail, a więc części deski nie stykające się z podłożem. To wszystko sprawia, że deska taka dysponuje znacznie dłuższą krawędzią efektywną, czyli tym odcinkiem krawędzi, który ma kontakt ze śniegiem. To z kolei pozwala utrzymać na tej krawędzi znacznie większą siłę odśrodkową, a więc szybciej pokonać zakręt. Utrzymywanie na krawędzi dużej siły jest tym ważniejsze, że deski te są mocno wytaliowane, czyli pozwalają na wykonanie ciętego skrętu (bez ześlizgu) o dość małym promieniu, a jak wiadomo, im mniejszy promień skrętu, tym większa siła odśrodkowa.

Oprócz większej długości, twarde deski charakteryzują się też mniejszą szerokością niż miękkie. Dzięki temu deska taka szybciej i łatwiej przechodzi z jednej krawędzi na drugą, co ma niebagatelne znaczenie przy większych prędkościach.

Regułka: węższa deska jest sztywniejsza poprzecznie i bardziej odporna na skręcanie, co dodatkowo poprawia trzymanie krawędzi.
Chociaż określenia "twardy" i "miękki" w odniesieniu do sprzętu snowboardowego wzięły się głównie od rodzaju stosowanych w obu przypadkach butów, to dobrze charakteryzują też sztywność samych desek. Oczywiście "twarda" deska rzeczywiście musi być twarda, gdyż inaczej nie byłaby w stanie odpowiednio mocno trzymać w skręcie.

Niemniej istotna niż kształt deski jest też jej wewnętrzna budowa. Wszystkie twarde deski mają konstrukcję typu sandwich, a ich głównym elementem jest rdzeń drewniany - oczywiście na całej długości. Właśnie ten rdzeń nadaje desce konkretny charakter, determinuje jej sztywność i zachowanie. Pozostałe elementy tej konstrukcji to odpowiednio ukształtowane warstwy z takich materiałów jak włókno szklane, kevlar, włókna węglowe, czy tytan. Warstwy te są odpowiedzialne za właściwe przenoszenie sił wewnątrz deski oraz za wytłumianie niepożądanych drgań, które powodują odrywanie krawędzi od podłoża, a co za tym idzie gorsze trzymanie w skręcie.

Regułka: Im dłuższa deska tym szybciej i bezpieczniej można na niej jeździć.

Nie bez znaczenia jest też ślizg. W twardych deskach stosuje się prawie wyłącznie twarde i szybkie spiekane ślizgi grafitowe. Taki ślizg znakomicie wchłania smar.

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#23 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 06 January 2011 - 19:51

Słownik terminów snowboardowych

A



ALPINE – jest jednym z podstawowych stylów jazdy, charakteryzuje się dużą prędkością i ciętymi skrętami

AIR - prosty skok (w powietrzu) zarówno na stoku jak i w pipie

ALLEYOOP AIRS - skoki na pipie lub cornerze, kiedy rider wykonuje zwrot w powietrzu, w przeciwną stronę do kierunku jazdy

AIR TO FAKIE - skok na pipie lub cornerze, gdzie rider najeżdża na swoją nogę, a ląduje w ustawieniu switch, zmieniając kierunek jazdy

ASYMETRICAL - asymetryczna budowa deski




B




BACK - tylna część wiązania miękkiego przytrzymująca nogę. Istnieje highback - to wysoki tył oraz lowback - niski tył

BACK FLIP - salto do tyłu wykonywane wokół osi podłużnej deski

BACK LOOP - salto do tyłu wykonywane wokół osi poprzecznej deski

BACKSIDE - ogólne pojęcie służące do określania jazdy i wykonywania trików na tylnej krawędzi lub obrotów plecami do kierunku jazdy

B/S - skrót od backside

BAIL - kontrolowany upadek

BANK - płaskie ściany pipe'u

BLONT - zatrzymanie się na krawędzi pipe'u

BONE - styl skoku, w którym jedna noga jest podkurczona, a druga wyprostowana

BUCKLE - klamra w wiązaniach miękkich

BUT TWARDY - but przeznaczony do twardych wiązań; charakterystyczny dla stylu alpine



C




CAMBER - wypukłość deski

CANTING - klin umieszczony pod wiązaniem w celu zmiany kąta jego pochylenia

CAP - konstrukcja deski, w której powierzchnia górna snowboardu jak i ścianki boczne wykonane są z jednego elementu materiału

CARVE - jazda na krawędziach

CARVING - styl jazdy polegający na wykonywaniu pełnych i długich skrętów na krawędziach

CONTACT- typ wiązań miękkich, w których but spoczywa bezpośrednio na powierzchni snowboardu

CONTEST - zawody snowboardowe

COPING - krawędź halfpipe'u

CORE - rdzeń deski

CORNER - typ skoczni, gdzie rider może lądować po obydwu stronach zeskoku

CUT - to zawodnicy, którzy podczas zawodów wchodzą do finału



D



DOWNHILL - pokonanie określonej trasy na czas

DROP IN - jest to wjazd do pipe'u rozpoczynający przejazd

DZIÓB - zwany też nosem - to przednia część deski



F



FAKIE - jazda tyłem. Obecnie używa się pojęcia switch = cab

FALL LINE - najkrótsza linia pomiędzy najwyższym i najniższym punktem na stoku

FIS - Federation International de Ski

FLAT - dolna, płaska część halfpipe'u.

FLIP - salto w powietrzu wykonywane w osi podłużnej deski

FREESTYLE - jeden z podstawowych stylów jazdy. Polega na wykonywaniu skoków i najróżniejszych ewolucji w powietrzu i na śniegu

FREERIDE - podstawowy styl jazdy polegający na jeździe poza wyznaczonymi trasami, w głębokim puchu

FRONTLOOP - salto w przód wykonywane wokół osi poprzecznej deski

FRONTSIDE - ogólne pojęcie do określania jazdy i wykonywania trików na przedniej krawędzi deski.

F/S - skrótowe oznaczenie frontside

FUNBOX - śnieżny obiekt w kształcie trapezu. Składa się z najazdu, skoczni z loopingiem, płaskiego odcinka za skocznią który przechodzi w stromy zeskok



G



GAP - sztucznie usypana konstrukcja śnieżna do wykonywania skoków. Składa się z wybicia (skoczni) i zeskoku, pomiędzy którymi znajduje się pusta przestrzeń czyli gap

GOFFY - określenie osoby, która jako przedniej używa prawej nogi.

GRAB - najprostsza ewolucja polegająca na uchwyceniu ręką deski podczas lotu



H



HALFPIPE - specjalna konstrukcja śnieżna w kształcie rynny w której snowboarder wykonuje ewolucje

HANDPLANT - grupa ewolucji, w których zawodnik opiera ręce o rampę pipe'u, a głowa znajduje się poniżej deski

HANDRAIL - określeni poręczy, po której ześlizguje się (slide) snowboarder. Jest to element wyposażenia wielu snowparków

HARDCORE - jazda w trudnych warunkach, często przy dużej prędkości

HARD BOOT - twardy but

HIGHBACK - patrz "BACK"

HIGH TOP BINDINGS - trzyklamrowe wiązanie miękkie stosowane w freerideingu

HIKING - piesza wspinaczka ze snowboardem

HIP - dwa quarterpipe'y lub banki stojące jeden po drugim

HOL - konstrukcyjne wygięcie deski w jej środkowej części

HOPKA - ukształtowanie terenu, które pozwala na wybicie się i skok. Potoczna i slangowa nazwa skoczni



I



INDY - ewolucja w której snowboarder chwyta tylną ręką deskę pomiędzy wiązaniami za przednią jej krawędź

INSERTY - metalowe nagwintowane otwory w desce umożliwiające przykręcenie wiązań

INVERTED AIRS - skoki, w których podczas fazy lotu głowa znajduje się poniżej deski

ISF - Międzynarodowa Federacja Snowboardu.



J



JAM SESSION - jedna z form organizacji zawodów. Zawodnicy nie są oceniani przez sędziów lecz przez innych zawodników lub publiczność

JUDGES - sędziowie

JUMP - popularne określenie skoku, a także skoczni ubitej ze śniegu



K



KACZKA - ustawienie wiązań przedniej nogi na "plusowe" stopnie, a tylniej na "minusowe" (w przeciwnym kierunku)

KRAWĘDŹ - metalowa cześć deski biegnąca wzdłuż ślizgu po obu jego stronach na nosie i tailu

KRAWĘDŹ EFEKTYWNA - część krawędzi, posiadająca kontakt ze śniegiem podczas jazdy



L



LATE - ewolucja wykonywana z opóźnieniem

LAUNCH - pojedyncza skocznia

LEASH - pasek mocujący

LOOPING - profil progu skoczni, z której odbijają sie riderzy.




M




MC TWIST – ewolucja, w której zawodnik wykonuje obrót wokół osi pionowej i poziomej jednocześnie w stronę backside

MELON GRAB – ewolucja, w której przednia ręka chwyta za krawędź tylną między wiązaniami (ręka nie przechodzi pomiedzy nogami)

METHOD AIR - ewolucja, w której zawodnik przednią ręką chwyta tylną krawędź przy nosie lub między wiązaniami, a ciało jest wygięte w łuk

MIEJSCÓWKA - snowboarderzy używają tego określenia na oznaczenie ulubionego miejsca

MUTE GRAB - ewolucja, w której zawodnik chwyta przednią ręką przednią krawędź między wiązaniami



N



NN - skrótowe oznaczenie kończyn dolnych

NOSE - inaczej "dziób" jest to przód deski

NOSE GRAB - chwyt za przód deski

NOSE KICK - podgięcie nosa



O



OFF THE LIP - ciasne skręty na wale śnieżnym

OGON - inaczej tail

OLLIE - popularna nazwa skoku prostego

ONE EIGHTY - obrót o 360 stopni wykonywany podczas skoku wokół osi pionowej ciała

ONE FOOTER - skoki wykonywane z zapięta tylko jedną noga

OŚ PODŁUŻNA DESKI - przebiega od nosa do taila deski

OŚ POPRZECZNA DESKI - przebiega na środku, między wiązaniami od krawędzi f/s do b/s



P



PIPE DRAGON - ratrak wyposażony w specjalne urządzenie służące do profilowania halfpipe'u

P-TEX - rodzaj materiału, z którego wykonywany jest ślizg

PLATE BINDINGS - wiązania twarde

PLATFORM - górna, szersza część halfpipe'u

PŁYTKA ANTYPOŚLIZGOWA - kawałek gumy lub innego materiału umieszczonego pomiędzy wiązaniami, na którym stawia się nogę podczas jazdy wyciągiem orczykowym lub talerzykowym

POWDER - puch, gatunek śniegu

POZYCJA SKULONA - określenie pozycji, jaką rider przyjmuje w fazie lotu trzymając deskę

PUSH - skręt przyspieszający z dociążeniem

PZS - Polski Związek Snowboardu



Q,R



QUARTERPIPE - połowa pipeu, jedna ściana pipeu

RR - skrótowe oznaczenie kończyn górnych

RAD - ostro, radykalnie

RAIL - poręcz używana do wykonania ewolucji

RAMP - skocznia

RDZEŃ - wewnętrzna część deski snowboardowej, najczęściej wykonana z drewna

REGULAR - określenie osoby, która jako przedniej, używa lewej nogi

RIDER - inaczej zawodnik, osoba jeżdżąca na snowboardzie

RIP - szybka, ostra jazda

ROUNDTAIL - zaokrąglony tył deski freestyle'owej



S



SANDWICH - warstwowa konstrukcja deski

SCHELL BINDINGS - wiązania do butów miękkich

SESSION - jazda w grupie

SIDEWALK - platforma

SLAM - efektowny, kontrolowany upadek

SLIDE - ewolucja polegająca na ześlizgiwaniu się na desce po metalowej rurze, poręczy, boxie itd.

SLOPESTYLE- to konkurencja snowboardowa, w której zawodnicy wykonują skoki i triki zjeżdżając po specjalnie do tego przygotowanej trasie - snowparku - obfitującej w skocznie i przeszkody

SKATCHY - jazda na granicy upadku

SNOWBOARD CROSS - olimpijska konkurencja snowboardowa polegająca na tym, że 4 zawodników ściga się jednocześnie na specjalnie przygotowanej trasie

SNOWPARK - trasa na której poustawiane są boxy, skocznie, raile itd.

SOFT BINDINGS - miękkie wiązania

SOFT BOOTS - miękkie buty

SPIN - obrót płaski wokół osi pionowej ciała

SPINE - połączenie miedzy tylnymi ścianami dwóch pipe'ów

STICK - lądowanie po trudnej ewolucji

STIFFIE - skok, w którym obie nogi są wyprostowane, a tylna ręka trzyma przednią krawędź

STEP-IN - odmiana wiązań, w których but przymocowany jest do wiązań za pomocą odpowiedniego mechanizmu

SWITCH - inaczej fakie. Potocznie "cab"

STALEFISH – ewolucja, w której zawodnik chwyta tylną ręką miedzy wiązaniami za tylną krawędź

ŚLIZG - dolna powierzchnia deski, która bezpośrednio styka się ze śniegiem



T




TAIL - tylna część snowboardu

TAILKICK - podgięcie tyłu

TAIL GRAB - rider podczas skoku łapie za tył deski

TALIA - najwęższa część deski

THREE SIXTY - obrót o 360 stopni wykonywany podczas skoku

TOP SHEET - wierzchnia warstwa deski

TORSIONAL FLEX - "skręcanie się" deski w jej osi podłużnej

TRANSFER - skok na skoczni z przerwą między krawędzią skoczni, zeskokiem

TRANSITON - półkolista część halfpipe'u

TWEAK - obroty w skokach

TWIST - obroty wzdłuż osi podłużnej i pionowej ciała


V, W



VERT - pionowa część ściany pipe'u

WALL - ściana pipe'u

WIĄZANIA - wyróżnia się wiązania miękkie i twarde

[/center]

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#24 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 14 January 2011 - 22:16

"Teraz sie utarło, że narty to sport dla elit i snobów a snowboard to subkultura dla małolatów.(...)"

Jestem przekonana, że niemal każda z was drogie dziewuchy spotkała się na stoku z pewnym nierozwiązywalnym i niemal odwiecznym dla snowboardu konfliktem. SNOWBOARD VS NARCIARSTWO. Temat jest obecny nie tylko na samym stoku ale i w internecie. Tematy na forach przeradzają się w prawdziwe bitwy na słowa i rozgrzewają się do czerwoności klawiatury forumowiczów. Czy do bitew i starć dochodzi również na stokach?

Dodany obrazek


Kiedyś usłyszałam od kogoś znajomego, że widział cytuję: "jak narciarz ze snowboardzistą tak się zdrowo naparzali, że jucha leciała strumieniami.". Pomijając zasób słownictwa znajomego zadajmy sobie pytanie, jak jest naprawdę? Czy nasze rodzime, jak i zagraniczne stoki spływają krwią obu stron konfliktu? Chyba można to uznać za daleko posuniętą przesadę. Mimo to spotyka się brak wzajemnej sympatii obu stron (muszę nadmienić, że generalizuję bo zdarzają się bezstronni wielbiciele zimowej aury, do której wszyscy tęsknimy ok. 3/4 roku). Nawiązując do przytoczonego cytatu (i ponownie generalizując) chyba tak w rzeczywistości jest, że narty są generalnie domeną ludzi odrobinę starszych niż przeciętny wiek snowboardzistów. Osobiście spotkałam się z sytuacją, w której mnie delikatnie "przytkało". Mianowicie, (wizualizujcie sobie drogie panie) idę płaskim szczytem wzgórza zdążając z jednego stoku na drugi, targam deche, ze mną dwóch kumpli. Nagle mija nas narciarz, taki nieco starszawy pan, kombinezonik w modnych kolorkach, gogle, czapeczka, pasujące, pod kolor rękawice, ale wszystko ze smakiem (a tak serio to jakby się postarał mógłby być moim dziadkiem), odpychając się swymi nieodzownymi kijeczkami woła do nas, pytając czy "fajne się jeździ na parapetach?". Stanęliśmy nieco skonsternowani i zdezorientowani. Miny mieliśmy pod tytułem "jaka cholera... o co biega...?" Potem pluliśmy sobie w brody, że nie powiedzieliśmy -Lepiej niż na sztachetach".


Ale czy słusznie? Czy sami nie napędzamy tego błędnego koła? Zdaje się nam być oczywiste, że "zaczęli" narciarze. W końcu snowboard jest młodszy. Mimo to nie da się zaprzeczyć, że nie pozostajemy dłużni wobec przeciwnej strony. Zarzuty padają niemal nieustannie z obu stron. Zaczynając na tym kto bardziej niszczy stok, przez to co jest łatwiejsze, droższe, fajniejsze, po to kto i jak bardziej się "lansuje".


A' propos "lansu"... Narciarze zarzucają nam (snowboardzistom rzecz jasna) luzacki lans. Na forach można znaleźć takie i podobne opinie:"Jeśli chcesz robić tricki, sweet focie na NK, lansować się i wyrywać dupeczki na elo deskę, a do tego jeździć wolniej, częściej się wywalać, obić sobie dupę, nadwyrężyć nadgarstki i przemoczyć całe ubranie - bierz deskę.". Nie sądzę, żeby któraś z nas chciała wyrywać dupeczki (z góry mówię, że żywię głęboką tolerancję dla innych orientacji :p) i miała na celu obijanie swojej cudownej (bo jakżeby innej) pupy. Było, nie było my też nie zostawiamy na narciarzach suchej nitki. Nierzadko zdarza się słyszeć "Narciarze? Francja-elegancja, nosy wyżej głowy..." itp. itd. Bez bicia przyznam się, że mi zdarza się taka śnieżno-stokowa dyskryminacja.


Z czystym sumieniem pisać tego nie mogę, ale chyba obie strony powinny patrzeć, na przedstawioną rzecz, z większym dystansem. Mimo to ja zadrę teraz nosa i wystąpię do was z apelem. Drodzy narciarze niczym nasz drogi mistrz-poeta (i grafoman) Asnyk u kresu swego życia doceńcie nowe pokolenie a przynajmniej je akceptujcie, a w ciszy dusz swych zaciśnijcie zęby i tolerujcie nasze wygibasy. Moi drodzy snowboardowi pobratymcy; szanujmy nasze starsze pokolenie i z pokorą podchodźmy do ich złości i zarzutów (grozą i zadufaną elokwencją powiało) .

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#25 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 20 February 2011 - 11:48

Snowboardowa kurtka i spodnie

Snowboard, jako jedna z dyscyplin zimowych, ma dość specyficzne wymagania, jeśli chodzi o strój, w jakim możemy komfortowo ją uprawiać. Ujemne temperatury, silny wiatr, duża wilgotność, a jednocześnie bardzo obszerne i specyficzne ruchy wykonywane przez nas podczas jazdy na desce (freestyle) wymagają specjalnie do tego przygotowanych ciuchów.
Musimy pamiętać, że przyjemność z jazdy będzie tym większa, im dłużej uda nam się utrzymać odpowiednią temperaturę ciała i im dłużej nasze ubranie pozostanie suche. Ciuchy snowboardowe produkowane są ze specjalnych materiałów, które zabezpieczają nas w mniejszym lub większym stopniu przed zimnem, wodą i zapewnią odpowiednią wentylację.
Parametry ubioru
Producenci snowboardowych kurtek i spodni wprowadzili odpowiednie parametry, które umożliwią nam dopasowanie konkretnego modelu do naszego stylu jazdy, umiejętności, itp. Są to:
- nieprzemakalność, która określa odporność odzieży na wodę lub śnieg. Mierzy się ją w milimetrach słupa wody, którego nacisk przez godzinę nie spowoduje przemoknięcia. Najczęściej spotkać się można z wyrobami o nieprzemakalności od 3000 do 20000 mm. Wyższy parametr oznacza lepszą nieprzemakalność, ale również dużo wyższą cenę. Zdecydowanie bezkonkurencyjny jest tu materiał GORE-TEX. Jego nieprzemakalność wynosi nawet do 80000 mm słupa wody.
- oddychalność, która określa zdolność materiału do odprowadzania wilgoci wytworzonej przez parujące ludzkie ciało na zewnątrz. Określa się ją w gramach na metr kwadratowy na dobę. Przeważnie materiały mają przepuszczalność od 2000 do 20000 g/m²/24h i podobnie jak przy nieprzemakalności, wyższy parametr oznacza lepszy materiał, ale jednoznacznie wyższą cenę.
Kierując się powyższymi parametrami należy uwzględnić nasze „zaangażowanie" w jazdę. Jeśli zamierzamy jeździć spokojnie, bez większych ewolucji na ubitych stokach, to wystarczy nam ubiór o parametrach od 5000 - 10000. Jeśli natomiast interesuje nas jazda w głębokim puchu, bądź nastawiamy się na duże opady, to lepiej wybrać ubranie o wyższym parametrze nieprzemakalności. Jeśli natomiast chcemy szaleć w snowparku, to pamiętajmy, że najważniejsza będzie wtedy dla nas wysoka oddychalność naszego stroju.
Znając już podstawowe parametry od strony technicznej na jakie należy zwrócić uwagę przy zakupie naszego stroju zastanówmy się nad funkcjonalnością naszego ubioru.

Kurtka
Odpowiednio dobrana kurtka jest bardzo ważnym elementem stroju każdego snowboardzisty. Na rynku występuje ogromna ilość modeli o przeróżnych krojach. Pamiętajmy, że kurtka musi być na tyle luźna, by nie ograniczać ruchów w żadnej płaszczyźnie, a jednocześnie musi nas szczelnie chronić przed wszędzie dostającym się śniegiem. Najlepiej sprawdzić jest to poprzez podniesienie rąk. Jeśli rękawy nie zsuną nam się zbyt dużo i jednocześnie dół kurtki nie powędruje w górę tak, że odkryje nam plecy, to możemy być pewni, że wybraliśmy odpowiedni krój.
Istotne jest również, czy kurtka posiada ocieplenie. Występują modele ocieplane puchem, posiadające oddzielną warstwę w postaci odpinanego polaru, która ma zadanie termiczne, a także bez ocieplenia, wykończone od wewnątrz siateczką ochraniającą w pewien sposób membranę kurtki. Na kalendarzową zimę polecam modele ocieplane, gdyż wychłodzenie organizmu może nas skutecznie zniechęcić do jeżdżenia, natomiast jeśli ktoś zamierza jeździć wczesną wiosną, wystarczą mu kurtki bez wewnętrznego ocieplenia.
Przydatne elementy kurtki:
- Odpowiednio duży kaptur (by zmieścić pod nim kask) - posiadający możliwość regulacji tak, aby nie utrudniał patrzenia,
- Śniegołap - najczęściej odpinane, wewnętrzne zabezpieczenie przed dostaniem się śniegu pod kurtkę (fartuch przeciwśnieżny). Bardzo dobrze, gdy ma możliwość podpięcia do spodni snowboardowych,
- Wywietrzniki - rozpinane otwory umiejscowione najczęściej pod rękawami, które pozwalają nam kontrolować temperaturę utrzymującą się pod kurtką,
- Podklejane szwy - zabezpieczenie najmniej odpornych na wiatr i śnieg elementów naszej odzieży, czyli wszytych zamków, poprzez podklejenie specjalnym materiałem,
- Ściągacze - umożliwiają odpowiednie dopasowanie kurtki i w pośrednio blokują dostęp śniegu pod kurtkę,
- Kieszenie - ich ilość powinna być zależna od naszych upodobań. Dobrze, gdy mamy kilka kieszeni wewnątrz kurtki, np. na sprzęt mp3, dokumenty, gogle. Zewnętrzne kieszenie powinny być podszyte polarem. Przydatna jest kieszeń na karnet umieszczona na rękawie,
- Wewnętrzne rękawice w mankietach - zapobiegają wpadaniu śniegu do rękawa i docieplają dłonie,
- system RECCO - wszyty w kurtkę element, który odbija fale nadajników ratowników górskich podczas zasypania śniegiem.


Spodnie

Wodoodporność i oddychalność spodni powinna być co najmniej tej wielkości co parametry kurtki. Chronią nas przed warunkami atmosferycznymi panującymi na stoku. Musimy jednak pamiętać, że szczególnie w czasie nauki, nasze pośladki i kolana będą zdecydowanie częściej stykały się ze śniegiem, dlatego też aby mieć pewność, że w tych miejscach nasza odzież nie nasiąknie wodą, radziłbym wybierać spodnie o nieprzemakalności od ok 7000 - 10000 mm słupa wody. Spodnie powinny być w miarę luźne, tak aby nie krępowały ruchów i można było założyć pod nie np. spodenki ochronne . Zbyt duży rozmiar natomiast, może przeszkadzać podczas jazdy.
Przydatne elementy spodni:
- Śniegołap - znajdujący się wewnątrz nogawki fartuch, który zakładany na but uniemożliwia dostanie sie śniegu pod spodnie,
- Wywietrzniki - tak jak w kurtce mają za zadanie umożliwić nam dopasowanie temperatury panującej pod ubraniem. Najczęściej producenci umieszczają je na wewnętrznej stronie ud,
- kieszenie - ich duża ilość pozwoli nam dobrze zorganizować się na stoku,
- regulowany pas - umożliwi odpowiednie dopasowanie rozmiaru,
- system RECCO.
Bielizna i warstwa ocieplająca
Początkujący snowboarderzy zapominają często o tych warstwach odzieży, a spełniają one istotne funkcje. Bielizna termiczna odprowadza nadmiar nagromadzonego potu do następnej warstwy odzieży. Jest ona uszyta ze specjalnego oddychającego, syntetycznego materiału. Następna warstwa powinna dobrze utrzymywać ciepło. Najbardziej nadają się do tego tkaniny polarowe.

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#26 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 26 April 2011 - 11:56

Elementy freestylu

Na zabawę freestylową trzeba poświęcić sporo czasu. Trudno go nawet mierzyć weekendami. Przedstawiam jedynie wizję możliwości, jakie daję ten rodzaj snowboardingu.


Dodany obrazek Tailroll 180

Czyli obrót na tylnej części deski. Jadąc tyłem w pozycji podstawowej, w skręcie, przenieś ciężar ciała całkowicie na tył deski i wyprostuj nogi. W ten sposó oderwiesz przednią część deski od podłoża. Następnie wykonaj rotację ciałem w kierunku wykonywanego skrętu, tak aby obrócić deskę o 180 stopni. Po zakończeniu obrotu zamortyzuj lądowanie, obniżając ciężar ciała i przenosząc go na przednią nogę.

Ollie

Jest to podstawowa technika służąca oderwaniu się od ziemi. Można wykonywać ją na terenie płaskim oraz na muldach. Stanowi doskonałe przygotowanie do wysokich skoków na skoczni. Jadąc w obniżonej pozycji podstawowej stopniowo przenoś ciężar ciała na tylną nogę. Wyprostuj dynamicznie nogi, ramiona zaś wyrzuć energicznie w górę. Podczas tego odbicia każda z nóg pełni nieco inną rolę. Noga tylna silniej wybija w górę, przednia zaś zostaje podciągnięta mocno w góre. W pierwszej fazie lotu przód deski zadarty nieco do góry. Następnie podciągnięcie nogi tylnej stabilizuje sylwetkę i pozwala bezpiecznie wylądować.

Noseroll 180

Czyli obrót na przedniej części deski. Jadąc w pozycji podstawowej w skręcie, przenieś ciężar ciała całkowicie na przód deski, jednocześnie prostując nogi. Spowoduje to oderwanie tylne części deski od podłoża. Następnie wykonaj rotację ciałem w kierunku skrętu, tak by obrócić deskę o 180 stopni. Po zakończeniu obrotu zamortyzuj lądowanie przez obniżenie środka ciężkości ciała i przeniesienie go na tylną nogę.

Obroty w powietrzu

Zjeżdżając ze stoku, możesz wyszukać niewielkie muldy. Najeżdżaj na nie, zakręcając nieco pod górę. Na szczycie odbij się z obu nóg i wykonaj rotację ciałem w kierunku skrętu. Pamiętaj by zawsze patrzeć w stronę skrętu. Zacznij od obrotów przez przednią krawędż, gdyż są zdecydowanie łatwiejsze od obrotów przez tylną krawędż. Jesli opanujesz na muldach skoki z obrotem o 180 stopni, to jesteś przygotowany na to, aby spróbować na skoczni.

Skoki z grabami

Graby to w nomenklaturze snowboardowej chwyty deski podczas skoku. Można ją chwytać za dziób, tył lub za krawędzie. Ewolucje te są bardzo trudne, ale poprzez snowboardzistów wysoko cenione.

Backscratcher

Odbij się równocześnie obiema nogami. Ugnij je w kolanach. Przednią ręką chwyć deskę w okolicy przedniego wiązania, tylną zaś podnieś do góry. Ciało wygnij w łuk. Przed wylądowaniem puść deskę. Wzrok skieruj na miejsce lądowania. Zamortyzuj lądowanie nogami i rozstaw szeroko ramiona, aby utrzymać równowagę.

Dodany obrazek Slob air

Wybij się mocno tylną nogą. Podciągnij nogę przednią. Chwyć deskę za krawędż frotnsideową przed przednim wiązaniem i przyciągnij ją do siebie. Tylna noga ciągle pozostaje wyprostowana. Przed lądowaniem wyprostuj przednią nogę. Rozłóż ciężar ciała równomiernie na obie nogi i uginając je, zamortyzuj lądowanie.



Tail grab

W lekko obniżonej pozycji podstawowej odbij się od skoczni. Już w powietrzu odchyl tułów do tyłu. Tylną nogę podkurcz, przednią zaś wyprostuj. Tylną ręką złap za tył deski i przyciągnij go do biodra. Nie zapomnij puścić deski przed lądowaniem.

Skoki z obrotami.

Jeśli wykonując "zegar" potrafiłeś po mocnym odbiciu obrócić się w powietrzu o 180 stopni, nie dziw się, że na skoczni, gdzie lot trwa kilka sekund, można w powietrzu wykonać nawet kilka obrotów.

Dodany obrazek Frontside 180

Jeśli jesteś regular wykonujesz obrót przez prawe ramię, jeśli goofy - przez lewe. Najedż na skocznię w obniżonej pozycji podstawowej. W momencie odbicia się ze skoczni odwróć głowe w kierunku zamierzonego obrotu i wykonaj dość lekką rotację ciałem. Spowoduje to obrót deski o 180 stopni. Po zakończeniu obrotu skieruj wzrok w stronę lądowania i zamortyzuj skok.


Backside 180

Regular wykonuje ten obrót przez lewe, a goofy przez prawe ramię. Wykonanie tego skoku różni się od Frontside 180 jedynie tym, że do tej ewolucji potrzebna jest silniejsza rotacja ciałem.

Frontside 360

Wykonuje się go podobnie do skoku Frontside 180, rotacja ciałem musi być jednak znaczniej silniejsza. Ewolucje możesz przyspieszyć poprzez energiczny zamach ramion w kierunku obrotu.

Backside 360

Skok identyczny jak poprzedni, tyle że wykonany przez tylną krawędż. Rotacja ciała musi być jeszcze większa. Doświadczeni zawodnicy bez trudu wykonują skoki z dwoma i trzema pełnymi obrotami. Potrzebna jest do tego skocznia i umiejętność wykonywania wysokich i długich skoków.

Dodany obrazek Frontside Air

Najedż na frontsideową ścianę rynny w obniżonej pozycji zasadniczej. Tuż przed krawędzią rampy wybij się. W powietrzu wykonaj ruch jakbyś skręcał na tylnej krawędzi - na backside. Podkurcz nogi i tylną ręką złap deskę między wiązaniami. Poprzez pochylenie ciała do przodu i lekką rotackę spowodujesz obrócenie deski w dół w stronę zjazdu. Zbliżając się do ściany, puść deskę i skieruj wzrok w miejsce lądowania. Podczas lądowania ugnij mocno nogi.

Dodany obrazek Method Air

Najedż na ścianę na tylniej krawędzi. Po wybiciu podkurcz nogi i przednią ręką złap backsideową krawędż deski przed wiązaniem. Wygnij ciało w łuk i pochyl do przodu, wolną rękę wyrzuć do góry. Im dłużej pozostaniesz w powietrzu w tej pozycji, tym ewolucja będzie bardziej ceniona, jednak ze względu na bezpieczeństwo nie należy z tym przesadzać.




Frontside Nosebone

Najazd i wybicie jest identyczne jak w poprzednim skoku. Po wybiciu ugnij tylną nogę i lekko ją odciągnij, przednią zaś wyprostuj. Tylną ręką chwyć deskę między wiązaniami i przyciągnij ją jak najbliżej siebie. W tej pozycji tylną nogę masz maksymalnie podkurczoną, a przednią wyprostowaną. Następnie podciągnij przednią nogę i wykonując lekką rotację ciałem, spowoduj obrót deski w kierunku lądowania.

Dodany obrazek Backside Mute Air

Najedż na ścianę na tylnej krawędzi. Pozycja najazdu i sposób wybicia są takie same jak przy skokach frontsideowych. W powietrzu mocno podkurcz przednią nogę i za przednią krawędż chwyć przód deski w pobliżu przedniego wiązania. Tylną nogę zostaw wyprostowaną. Oto i cała ewolucja, teraz czeka Cię to co zwykle: lekka rotacja ciałem, lądowanie i amortyzacja.

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#27 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 26 April 2011 - 11:57


Kąty wiązań


Należy od razu zaznaczyć, że ustawienie kątów wiązań jest indywidualną sprawą każdego zaawansowanego ridera. Jest to kwestia przyzwyczajenia i przestawienia się, umiejętności i stylu jazdy. Jeszcze jedno, zmieniając deskę nawet tego samego przeznaczenia, wcale nie jest powiedziane, że twoje stare kąty będą odpowiednie dla nowej deski. Spróbujcie przez nas zalecanych kątów, ale pamiętajcie że efekty lepiej/gorzej są widoczne dopiero po jakimś czasie - proporcjonalnie do stopnia zmian.

Początkujący - przód 30 stopni / tył 15 stopni. Są to najlepsze kąty do stawiania pierwszych kroków na desce, bardzo dobre na pierwsze sezony jazdy. Powodują neutralne ułożenie ciała nad deską, szybsze opanowanie techniki jazdy. Nie wywołują kontrrotacji tułowia, czyli przekręceń ciała, względam wymuszonej przez ustawienie wiązań pozycji neutralnej. Ponadto wasze więzadła, stawy kolanowe są mniej narażone na kontuzje.

Freeride - przód 25-35 stopni / tył 8 do 15 stopni MNIEJ. W puchu przekręćcie sobie tylne wiązanie na maxa do tyłu: i sami oceńcie wyniki.

Freestyle - Tu mamy sztywną zasadę: "nie ma żadnych zasad" Co kraj to obyczaj, co zawodnik to inne kąty, co miejsce skakania (HP, BA, Raile...) to inne ustawienia. Jakąś wytyczną, są kąty przód 15 stopni/tył 5 stopni. Od tych ustawień zaczyna się ewolucja. Zawsze pamiętaj o zasadzie, że musi być zachowana różnica co najmniej 10 stopni. Jazda "na kaczkę" czyli np. popularne 21 przód / -9 tył, ma swoje jakieś tam zalety ale jedną istotną wadę: po pewnym czasie, solidnie i trwale uszkadza więzadła w kolanach, niszczy stawy kolanowe.

Boardercross - Generalnie stosujemy tu kąty co najmniej tak ostre jak w deskach Freeride. Zawodnicy stosują jednak większe różnice pomiędzy kątami wiązań (nawet do 35 stopni) Ciekawymi kątami są np. 45/10. Przednia noga prowadzi deskę, ma kontrolę, tylna stabilizuje lądowanie, stąd duże zróżnicowanie tu występujące.

Środek ciężkości

Jedziesz po płaskim na krechę, ale deska myszkuje pod nogami, jest jakby nadgorliwa, nie stabilna. Jeśli masz takie odczucia, to przyczyną może być złe ustawienie wiązań i butów. Chodzi tutaj o to aby zarówno wiązanie jak i but, były idealnie w środku podłużnie deski, na linii jej osi. W innym przypadku, występuje stały, nierówny (gdy wiązania w różnych odległościach od osi) lub symetryczny (gdy oba wiązania równo wg. siebie) nacisk na krawędzie. Deska wtedy stabilna być nie może.

Kąty pochylenia high-backów

Ustawienie kątów pochylania high backów, to nie tylko gadżet, opcja dodatkowa wiązań. Poprzez ich pochylenie wymuszamy ugięcie kolan, czyli wymuszamy dociśnięcie deski w skręcie, mocniejsze wybicie z progu skoczni itd. Sterujemy też skrętem backsideowym, szybkość reakcji deski na impuls zmiany krawędzi. Dla zaawansowanych, niezależnie od stylu jazdy, zalecane są jednakowe kąty pochylenia obydwu highbacków. Wtedy też uzyskujemy prawidłowe, równe rozłożenie ciężaru ciała przednia-tylna noga. Dla opornych początkujących, którzy odchylają się do tyłu, na tylną nogę przenosząc ciężar ciała, do nauki skrętów slideowych można mocniej pochylić highback przedniego wiązania. Zmusimy delikwenta wtedy do mocniejszego obciążenia przedniej nogi. Proponuję eksperyment: śrubokręt do plecaczka, składany do kieszeni (śrubokrętów a la A.Słodowy, nie pakować do kieszeni!!!) i za każdym zjazdem próbujemy innego ustawienia pochylenia highbacków. Wybierzecie tym sposobem optymalne ich ustawienie, sprawdzicie jaki ma to wpływ na waszą jazdę, na pewno na tym zyskacie.

Rozstaw wiązań

Rozstaw wiązań powinien być proporcjonalny do wzrostu, czyli tak, by po zapięciu wiązań pozycja była nie wymuszona, swobodna. Jeżeli macie dobrze długościowo dobraną dechę, to zamontowanie wiązań na środkowych insertach w 95% jest ok. Szersze rozstawienie nóg na desce stosujemy gdy deska jest miększa, węższe gdy deska jest twardsza. Szersze rozstawienie nóg to większe możliwości żądzenia deską, więcej z deski można wycisnąć. Byleby z rozstawem nie przesadzić w jedną czy drugą stronę. Jazda na "kobietę rodzącą" czy też "nóżka przy nóżce" nie jest wsakazana. Kiedyś we freestylu stosowało się szerokie rozstawy wiązań, obecnie są to standardowe ustawienia, zależne również od indywidualnych preferencji zaawansowanego ridera.

Poszczególne typy konstrukcji desek mają inserty ustawione proporcjonalnie do cofnięcia środka ciężkości:

FS: Twin Type, środek ciężkości ridera w środku ciężkości deski, symetrycznie - rzadko już spotykane rozwiązania, nie sprawdziło się na korzyść:
FS: Directional, standard, środek ciężkości jest bardziej na tyle deski
FR: wiązania są cofnięte, środek ciężkości jest cofnięty
BX: jeszcze mocniejsze cofnięcie, tyłu deski zostaje bardzo mało

Ustawienia sprzętu twardego

Nie mniej ważne niż dobór odpowiedniej deski, butów i wiązań jest ich odpowiednie ustawienie i dopasowanie do siebie. Po pierwsze należy wybrać odpowiedni rozstaw wiązań (ich odległość od siebie). Rozstaw za mały powoduje, że mamy gorszą kontrolę nad deską - oddziaływanie tylko na środek deski nie daje nam pełnego panowania nad całą jej długością. Z kolei za duży w stosunku do wzrostu rozstaw sprawia, że nie jesteśmy w stanie dobrze oddziaływać na oba punkty mocowania (wiązania) jednocześnie. Drugą istotną sprawą jest dobór kątów mocowania wiązań. Oczywiste jest, że im mniejsze kąty wybierzemy, tym wygodniej będzie się jeździło i tym lepiej będziemy w stanie kontrolować deskę. Z drugiej strony, nie można dopuścić do wystawania czubków i piętek butów poza obrys deski, aby uniknąć zarycia nimi w śniegu, co niechybnie spowodowałoby zarycie również całym organizmem. Należy więc ustawić kąt tylnego wiązania tak mały, jak tylko się da bez wystawania butów poza krawędź deski, natomiast przednie wiązanie ustawić pod kątem o 3-6 stopni większym. Trzecia kwestią jest canting pod wiązaniami. Wielu "twardzieli" używa różnych podkładek cantingowych w celu zbliżenia kolan do siebie. Na ogół ma to postać podkładki tylko pod tylnym wiązaniem pochylającej je o kilka stopni do przodu względem płaszczyzny deski. Jest to poważny błąd, gdyż powoduje przesunięcie ciężaru ciała bardziej na przednią nogę. Snowboard jest sportem symetrycznym, co oznacza, że powinno się obciążać równomiernie obie nogi, gdyż tylko wtedy jesteśmy w stanie w pełni kontrolować deskę. Dlatego też najlepiej jest w ogóle nie używać tego typu cantingów, czyli oba wiązania ustawić płasko na desce. Jeżeli jednak ustawienie takie jest dla kogoś bardzo niewygodne, powinien zastosować niewielki canting, lecz symetrycznie pod tylnym, jak i przednim wiązaniem. Ostatnią istotna sprawą, jeśli chodzi o ustawienia twardego sprzętu jest kąt pochylenia cholewek butów. Kąt ten może być dowolny - zależny od preferencji i stylu jazdy, należy tylko pamiętać, by był on jednakowy w obu butach, aby nie naruszyć wspomnianej wcześniej zasady symetrii. Często praktykowane ustawianie większego kąta w tylnym bucie działa podobnie jak canting tylko pod tylnym wiązaniem, a więc przenosi nacisk bardziej na przednią nogę, przez co zmniejsza kontrolę nad deską i pewność trzymania krawędzi w skręcie. Mamy nadzieję, że ten krótki opis poszczególnych elementów twardego sprzętu, o którym wielu już zapomina, przyczyni się choć trochę do większego zrozumienia tego stylu jazdy.

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#28 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 03 August 2011 - 10:16

Ustawienia wiązań

Katy wiazan:
przód 30 stopni / tył 15 stopni

Środek ciężkości:
Jedziesz po płaskim na krechę, ale deska myszkuje pod nogami, jest jakby nadgorliwa, nie stabilna. Jeśli masz takie odczucia, to przyczyną może być złe ustawienie wiązań i butów. Chodzi tutaj o to aby zarówno wiązanie jak i but, były idealnie w środku podłużnie deski, na linii jej osi. W innym przypadku, występuje stały, nierówny (gdy wiązania w różnych odległościach od osi) lub symetryczny (gdy oba wiązania równo wg. siebie) nacisk na krawędzie. Deska wtedy stabilna być nie może.

Kąty pochylenia high-backów
Ustawienie kątów pochylania high backów, to nie tylko gadżet, opcja dodatkowa wiązań. Poprzez ich pochylenie wymuszamy ugięcie kolan, czyli wymuszamy dociśnięcie deski w skręcie, mocniejsze wybicie z progu skoczni itd. Sterujemy też skrętem backsideowym, szybkość reakcji deski na impuls zmiany krawędzi. Dla zaawansowanych, niezależnie od stylu jazdy, zalecane są jednakowe kąty pochylenia obydwu highbacków. Wtedy też uzyskujemy prawidłowe, równe rozłożenie ciężaru ciała przednia-tylna noga. Dla opornych początkujących, którzy odchylają się do tyłu, na tylną nogę przenosząc ciężar ciała, do nauki skrętów slideowych można mocniej pochylić highback przedniego wiązania. Zmusimy delikwenta wtedy do mocniejszego obciążenia przedniej nogi. Proponuję eksperyment: śrubokręt do plecaczka, składany do kieszeni (śrubokrętów a la A.Słodowy, nie pakować do kieszeni!!!) i za każdym zjazdem próbujemy innego ustawienia pochylenia highbacków. Wybierzecie tym sposobem optymalne ich ustawienie, sprawdzicie jaki ma to wpływ na waszą jazdę, na pewno na tym zyskacie.

Rozstaw wiązań
Rozstaw wiązań powinien być proporcjonalny do wzrostu, czyli tak, by po zapięciu wiązań pozycja była nie wymuszona, swobodna. Jeżeli macie dobrze długościowo dobraną dechę, to zamontowanie wiązań na środkowych insertach w 95% jest ok. Szersze rozstawienie nóg na desce stosujemy gdy deska jest miększa, węższe gdy deska jest twardsza. Szersze rozstawienie nóg to większe możliwości żądzenia deską, więcej z deski można wycisnąć. Byleby z rozstawem nie przesadzić w jedną czy drugą stronę. Jazda na "kobietę rodzącą" czy też "nóżka przy nóżce" nie jest wsakazana. Kiedyś we freestylu stosowało się szerokie rozstawy wiązań, obecnie są to standardowe ustawienia, zależne również od indywidualnych preferencji zaawansowanego ridera.

Poszczególne typy konstrukcji desek mają inserty ustawione proporcjonalnie do cofnięcia środka ciężkości:

FS: Twin Type, środek ciężkości ridera w środku ciężkości deski, symetrycznie - rzadko już spotykane rozwiązania, nie sprawdziło się na korzyść:
FS: Directional, standard, środek ciężkości jest bardziej na tyle deski
FR: wiązania są cofnięte, środek ciężkości jest cofnięty
BX: jeszcze mocniejsze cofnięcie, tyłu deski zostaje bardzo mało

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek


#29 Dostępny   DarkAngel

    ..::Dawca::..

  • Super Moderator
  • Dołączył Sat, 31 Jan 09
  • 17 Tematów
    • 449 Postów
      • Płeć:Kobieta
      • Skąd:Kraków
      • Hobby:motocykle,stunt

      • Kraj:

Reputacja: 104
Excellent

Napisany 22 September 2011 - 15:25

Najczęściej popełniane błędy


"Wiele razy próbowałem zacząć jeździć na desce. Ale to jest za trudne, przeważnie robiłem sobie krzywdę. Jestem za stary żeby tak się obijać"


Kiedy rozmawiam ze znajomymi o snowboardzie , kiedy opowiadam im jak genialną dyscypliną jest snowboard , ile frajdy i adrenaliny dostarcza jazda na desce widzę uśmieszek na ich twarzach i zaciekawienie w oczach. Jednak kiedy namawiam ich na to żeby sami spróbowali i przekonali się o tym na własnej skórze ,wtedy część z nich wybucha napadem dziwnego śmiechu inni zaś tłumaczą że próbowali ale to nie dla nich , że to za trudne ,że to niebezpieczne , że się połamią , że upadki są bolesne itd. Kiedy zagłębiłem się w te ich wypadki i opinie, dotarło do mnie, że popełniają dwa ogromne błędy, które powodują, że rezygnują z tego fantastycznego sportu, nie dając mu żadnej szansy.

A oto te błędy:

1.Nie korzystanie z lekcji jazdy na desce
2.Nie korzystanie z ochraniaczy



1. Nie korzystanie z lekcji jazdy na desce


Jeśli chcesz nauczyć się jeździć na desce, to lekcje snowboardingu z doświadczonym instruktorem nauczą cię najważniejszych technik i umiejętności snowboardowych, z których będziesz ciągle korzystał w trakcie jazdy. Więc zapomnij o samodzielnym uczeniu się jak jeździć bezpiecznie na desce- od tego jest nauczyciel. Sama teoria nie wystarczy! "Technika spadającego liścia" jest najlepszą techniką do nauki jazdy na desce. Dzięki niej nauczysz się jak bezpiecznie zjeżdżać z góry, mając wszystko pod kontrolą. To jest właśnie to, czego potrzebujesz, prawda?? Ja umiem zjechać z każdej góry na którą się natknę, bez względu na to jak bardzo jest stroma czy oblodzona, ponieważ zawsze mogę polegać na technice spadającego liścia- której nauczyłem się kiedy po raz pierwszy chciałem zjeżdżać.

2. Nie korzystanie z ochraniaczy

Nie ubieranie odzieży ochronnej jest całkowicie nierozsądne i głupie. Każdy może Ci powiedzieć, że jeżeli chcesz nauczyć się jeździć na desce, będziesz wiele razy upadał. Jeżeli nie jeździsz po puchu to twoje ciało jest narażone na bezpośredni kontakt z twardym podłożem. Możesz się domyślić czym to grozi- stłuczeniami i bólem. No i oczywiście rodzącym się strachem i obawą przed kolejną próbą jazdy. Musisz nosić ochraniacze snowboardowe na głowie i kolanach. Ochrona nadgarstków jest również bardzo dobrym pomysłem. Jeśli złamiesz rękę w nadgarstku podczas złego upadku, nie będziesz mógł pojeździć sobie już na desce. Kask jest doskonałym pomysłem jeżeli decydujesz się na samodzielną jazdę już po pierwszych lekcjach. Jeżeli uderzysz głową parę razy o twardy, ubity śnieg, na pewno zrozumiesz o co chodzi. Spodenki ochronne z ochraniaczami na kość ogonową , biodra i uda to rzecz która jest bardzo przydatna początkującym snowboardzistom ale nie tylko. Ochraniacz kości ogonowej uprzyjemni Ci trudne początki , kiedy to upadasz niemal co chwilę. Jeżeli jesteś prawidłowo przygotowany i masz na sobie ochraniacze, możesz spokojnie upadać, wiedząc, że nie zrobisz sobie krzywdy. Również nauka będzie Ci szybciej szła. Będziesz bardziej bezpieczny i będziesz mógł czerpać z jazdy więcej przyjemności. I nie rezygnuj z ochraniaczy nawet wtedy, gdy idzie ci już coraz lepiej. Na pewno będziesz chciał próbować nowych trików, prędkość jazdy będzie coraz większa, więc będziesz potrzebował ochraniaczy tak samo jak na początku, albo nawet jeszcze bardziej- tyle że teraz już z innych powodów.

Czasem na trasie spotykam prawdziwych szaleńców.

Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi..

Czasem naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Dodany obrazek






1 Użytkowników czyta ten temat

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników

Na tej stronie nie sa umieszczone zadne pliki, a jedynie informacje na ich temat (opis, dlugosc, kodek, typ, rodzaj kompresji, suma kontrolna itp.)
Pamietaj, że pliki objete prawem autorskim wolno zgrywać z sieci jedynie, jeżeli posiada się w domu ich oryginalnlą wersję, a ściagnietą kopię bedzie się traktować jako zapasową.

„If you are affiliated with any government, anti-piracy group or any other related group, or were formally a worker of one you CANNOT enter this web site, cannot access any of its files and you cannot view any of the HTML files.
If you enter this site you are not agreeing to these terms and you are violating code 431.322.12 of the Internet Privacy Act signed by Bill Clinton in 1995
and that means that you CANNOT threaten our ISP(s) or any person(s) or company storing these files, and cannot prosecute any person(s) affiliated with this page which includes family, friends or individuals who run or enter this web site.“